SMOKY BROWN LILY LOLO- WERSJA DZIENNA, DELIKATNA

O tym, że cień Smoky Brown od Lily Lolo to istny kameleon pisałam w ostatnim poście. Kontynuując temat chcę Wam pokazać jak wspaniale sprawdza się w bardzo delikatnym makijażu dziennym. Jest to makijaż, który katuję od ładnych dwóch miesięcy- noszę go dzień w dzień do pracy. Jest szybki, uniwersalny, elegancki a zarazem letni, młodzieńczy i świeży. Piękno tkwi w prostocie!




Czego potrzebujesz?

Przede wszystkim będą Ci potrzebne dwa pędzelki- jeden zwykły płaski, języczkowy do aplikacji cienia a drugi czysty do roztarcia granic. Koniec kropka. Makijaż oka rozpoczęłam od nałożenia bazy, następnie zaaplikowałam jedną warstwę cienia Smoky Brown zaczynając od zewnętrznego kącika, granice roztarłam czystym pędzelkiem. Kolejnym krokiem było narysowanie kreski...czarnym cieniem z paletki Sleek Au naturell. Rzęsy potraktowałam tuszem Maybelline The colossal volume express- moim ulubieńcem od kilku lat. Jeśli chodzi o podkład i puder- jak wiecie w lecie przerzuciłam się na kosmetyki mineralne więc nie powinno być dla Was zaskoczeniem jeśli napiszę, że mam na sobie podkład Lily Lolo w odcieniu Blondie , puder Flawless Silk. Policzki musnełam strasznie wydajnym różem The Balm DownBoy- wyobraźcie sobie, że ciągle nie widzę denka! Ot i cala filozofia! Dobry cień robi robotę :)


Ciekawa jestem jak Wy najczęściej malujecie się do pracy/szkoły/ na zajęcia! Stawiacie na kolor czy raczej wybieracie stonowane barwy?

30 komentarzy:

  1. ślicznie wyglądasz, w ogóle piękna jesteś <3
    bardzo ładnie zrobione oko, tak jak lubię, bez przegięcia :D

    ale podkład się chyba trochę odcina tonacją od dekoltu, chyba, że tak tylko na zdjęciach wyszło

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie jest również prosto :)
    Jak jest chłodniej nakładam podkład mineralny AM. Jak są upały to po prostu daję trochę pudru bambusowego. Lekko podkreślić brwi kredką. Oczy zaznaczam podobnie jak ty czarnym cieniem z paletkii sleek, ciutka cienia na dolną powiekę (również któryś z sleeka au naturel) tusz i tyle :) Katuje to już dobre pół roku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie :)
    też często tak nosze moje wypiekańce LL :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, pięknie wyglądasz :))

    OdpowiedzUsuń
  5. A tak w ogóle to jesteś prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczny, naturalny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na co dzień maluję tylko kreskę linerem i w zupełności mi to wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny makijaż :) takie własnie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku jak pięknie! ja ostatnio się wyciszyłam i najchętniej nosiłabym brązy i beże codziennie. Jednak sięgam też po róże, fiolety, miedź, złoto, turkus...hulaj dusza! :) jest lato więc korzystam póki czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie:) Uwielbiam takie delikatne makijaże, wydobywają z urody to co najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja latem stawiam na kolorową kreskę, korzystam jedynie z kredki i tuszu.
    A jakim pędzelkiem tak ładnie potrafisz narysować kreskę cieniem? Też mam tę paletę Sleeka, ale obawiam sie, że nie potrafiłabym takiej kreski zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie! I jakie Ty masz piękne oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny:) Właśnie mniej więcej tak wygląda mój dzienny makijaż, o ile już używam cieni oczywiście, bo zwykle rano się śpieszę i ograniczam do kreski i tuszu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od ponad 10 miesięcy nie używam innego podkładu niż mineralnego i to była bardzo dobra decyzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pieknie! Uwielbiam takie makijaze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny, delikatny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny makijaż, sama na co dzień maluję się bardzo podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny i delikatny makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny efekt :) Ja najczęściej stawiam na kreskę eyelinerem ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczy wow !
    Zapraszam serdecznie do zapoznania się z: Life by Blake – ostrzegam…całość z każdym jednym kliknięciem wciąga coraz bardziej i bardziej
    http://lifebyblake.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, Delikatnie, subtelnie, taki makijaż lubię. Ja teraz ograniczam się tylko do pudru, tuszu i odrobiny różu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny makijaż w swojej prostocie:) Po prostu ładnemu we wszystkim ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja z reguły wybieram stonowane barwy, a Twój makijaż bardzo mi podoba się ;) Piękne masz rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękno tkwi w prostocie!
    Święta racja :))
    Mnie się Twój makijaż bardzo podoba. Ja z reguły trzymam się bezpiecznych brązów i beżów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.