SYLVECO PEELING WYGŁADZAJĄCY || CZY WARTO SIĘ SKUSIĆ?

Peeling to kosmetyk, bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji, zarówno twarzy jak i ciała. Dlaczego? Przede wszystkim dla mnie, jest to bardzo przyjemny i relaksujący zabieg, po którym, w większości, od razu widać i czuć różnicę. Ponad to, warto dodać, że regularne usuwanie obumarłego naskórka motywuje skórę do działanie, efektem czego jest gładka, promienna i czysta cera. Na tak zadbanej twarzy, niemal każdy podkład wygląda ładnie. Wybór dostępnych na rynku peelingów jest ogromny. Możemy zdecydować się na mechaniczny lub enzymatyczny, grubo lub drobnoziarnisty, zawierający kwasy czy enzymy roślinne. Przyznacie, że wybór jest spory. 

VIOLET BLISS || SEMILAC NUMER 129

Moja przygoda z lakierami hybrydowymi zaczęła się ponad rok temu i muszę przyznać, że trwa w najlepsze. Czasem zastanawiam się kiedy to wszystko mi się znudzi i pójdzie w odstawkę. Co przekonało mnie do zakupu lampy? Nieudany manicure w pewnym salonie w Lublinie i od tego incydentu robię paznokcie sama, a z każdym miesiącem moja kolekcja powiększa się.


ZIMOWA PIELĘGNACJA Z FLOS-LEK || KREMY OCHRONNE IDEALNE NA ZIMĘ

Temat kremów na zimę powraca co roku, co roku również, firmy wypuszczają na rynek nowości. Trudno się nie zgodzić z tym, że jesień i zima to ciężki okres dla naszej skóry. Ogrzewanie, suche powietrze na przemian z chłodnymi, ostrymi podmuchami nawet mojej cerze daje popalić. Bez odpowiedniego, barierowego kremu, myślę, że skończyłoby się mocnym przesuszeniem i podrażnieniem. Całą zimę, w ramach pielęgnacji stosowałam nowości od Flos-Lek, kremy z serii Ultra Protection.

WIECZORNY RELAKS Z INITIALE || MASECZKI PEEL-OFF

W długie, zimowe wieczory nie ma dla mnie nic bardziej relaksującego, jak dobra herbata, ciepły kocyk...i chwila dla siebie. Niestety, w natłoku codziennych spraw, pracy na rożne zmiany...w tym w nocy, takie wieczory zdarzają mi się coraz rzadziej. Swoją drogą, muszę przyznać, że taka nieregularna praca zmianowa, nie wpływa korzystnie na stan mojej cery a każda nieprzespana noc, jak cień odbija się na wyglądzie. Ostatnio, patrząc na siebie w lustrze, bez makijażu doszłam do wniosku, że trzeba się konkretnie za to zabrać! Initiale to marka, o której wcześniej nie słyszałam, również tu- w blogowym świecie- jakoś nie miałam okazji się na nią natknąć, dlatego też, z dużym zaciekawieniem podeszłam do testowania ich maseczek.


DOVE DERMA SPA CASHMERE COMFORT || PIELĘGNACJA IDEALNA NA JESIEŃ

Kosmetyki DOVE, lubię nie od dziś, a żele pod prysznic stanowią moje małe "must have". Jakiś czas temu pisałam o kremie do rąk z serii DermaSpa Youthful Vitality. W dzisiejszym wpisie, chcę pokazać Wam kilka nowości od DOVE, które goszczą w mojej łazience już jakiś czas. DOVE DermaSpa seria Cashmere Comfort....prawdziwie komfortowe kosmetyki! W skład nowej serii wchodzą krem do rąk, masło do ciała oraz lotion...produkty, które umilą Wam jesienne wieczory. Nowa seria DermaSpa, oparta jest na technologii Cell-MoisturisersTM, która pomaga skutecznie odbudować barierę naskórkową. Jednak DOVE DermaSpa Cashmere Comfort to coś jeszcze, to przede wszystkim komfort i przyjemność, którą możemy zafundować sobie w domu. To cudowna, otulająca niczym kaszmir, konsystencja i bajeczny, intensywny, dość słodki a jednocześnie dystyngowany zapach! 


PIELĘGNACJA POD ZNAKIEM ZIAJI || ŚWIETNE DZIAŁANIE W NISKIEJ CENIE!

O produktach Ziaji, można napisać wiele. Jedne je uwielbiają, innym z nimi nie po drodze. Ze swojego doświadczenia wiem, że nie wszystkie produkty, nawet te "topowe", zachwalane przez wielu, się u mnie sprawdzają. Uważam, że trzeba próbować i dobrać kosmetyki do typu cery. Jeśli traficie- uwierzcie, nie zamienicie ich na nic innego! Dziś postanowiłam pokazać Wam kilka produktów, które uwielbiam, i do których sukcesywnie wracam.


WSPOMNIENIE LATA || ZIAJA MASŁO KAKAOWE, MYDŁO CUPUACU

Gdy na dworze chłodny wiatr a wieczory powoli stają się coraz dłuższe, lubię sięgać po przyjemne romansidła, kakaowe i czekoladowe, słodkie zapachy...ot tak, żeby umilić sobie ten czas :) Od jakiegoś czasu, dość mocno zaprzyjaźniłam się i wróciłam do kosmetyków naszej rodzimej marki Ziaji. Duet, który skradł moje serce i zawładnął zmysłami, to Ziaja kakaowe masło do ciała oraz krystaliczne mydło pod prysznic, o nazwie której nie potrafię wymówić-cupuacu.


GARNIER CZYSTA SKÓRA || PŁYN MICELARNY 3W1 CERA TŁUSTA

O kultowym już, różowym płynie micelarnym od GARNIER, nie trzeba nikomu mówić. Jest to produkt, który wszedł na rynek i podbił serca wielu z nas. Płyn, który broni się sam...czy tak samo będzie z jego...hmmm...niebieskim bratem, który dedykowany jest tym z nas, które borykają się z cerą mieszaną bądź tłustą? Zapraszam dalej!