Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minerały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minerały. Pokaż wszystkie posty
MINERALNY MAKIJAŻ IDEALNY NA WIOSNĘ CZY LATO || FOKUS NA MARKĘ LILY LOLO

6/05/2018

MINERALNY MAKIJAŻ IDEALNY NA WIOSNĘ CZY LATO || FOKUS NA MARKĘ LILY LOLO

Bardzo często, nieświadomie a może podświadomie, wykonując makijaż, sugeruję się pogodą za oknem. Czy Wy też tak macie? Kiedy aura zmienia się na wiosenną a później letnią, zupełnie odchodzę od ciężkiego makijażu, zwłaszcza podkładów. Ostatnie dni sprawiają, że zupełnie straciłam ochotę na płynne produkty, korzystam z uroków (jeszcze) wiosennego słońca i dlatego, przerzuciłam się na kosmetyki mineralne. 

SMOKY BROWN LILY LOLO- WERSJA DZIENNA, DELIKATNA

7/17/2014

SMOKY BROWN LILY LOLO- WERSJA DZIENNA, DELIKATNA

O tym, że cień Smoky Brown od Lily Lolo to istny kameleon pisałam w ostatnim poście. Kontynuując temat chcę Wam pokazać jak wspaniale sprawdza się w bardzo delikatnym makijażu dziennym. Jest to makijaż, który katuję od ładnych dwóch miesięcy- noszę go dzień w dzień do pracy. Jest szybki, uniwersalny, elegancki a zarazem letni, młodzieńczy i świeży. Piękno tkwi w prostocie!


LILY LOLO- PODKŁAD MINERALNY W ODCIENIU BLONDIE, CZYLI CO KOCHA MOJA SKÓRA!

5/26/2014

LILY LOLO- PODKŁAD MINERALNY W ODCIENIU BLONDIE, CZYLI CO KOCHA MOJA SKÓRA!

Tak jak wiosną i latem zrzucamy ciężkie buty i zakładamy zwiewne sukienki, tak gdy słonko zaczyna przygrzewać zawsze zamieniam standardowe, płynne podkłady na coś super lekkiego. Odkąd odkryłam podkłady mineralne nie wyobrażam sobie lata z tradycyjnym fluidem na twarzy. Dziś chciałabym pokazać Wam produkt, który jest ze mną (stosunkowo) od niedawna- podkład mineralny Lily Lolo w odcieniu Blondie.


ROZWAŻNA I ROMANTYCZNA? JASNE! POMADKA LILY LOLO ROMATIC ROSE

5/22/2014

ROZWAŻNA I ROMANTYCZNA? JASNE! POMADKA LILY LOLO ROMATIC ROSE

Gdy kilka dni temu powiedziałam mojej dobrej koleżance, że swego czasu w mojej kosmetyczce nie znalazłaby nawet jednej szminki E. zrobiła wielkie oczy. Ale jak to? Tam. Jeszcze kilka lat temu byłam zwolenniczką błyszczyków...bo ponoć do pomadek trzeba dojrzeć. Śmiało mogę powiedzieć, że dojrzałam i dziś nie wyobrażam sobie życia bez szminek. Lili Lolo. Brytyjska marka, którą znają chyba wszystkie z Was! Piękne kolory, naturalne składniki i jakość. Te trzy słowa przychodzą mi do głowy gdy myślę o firmie.  do Od kilku tygodni z moich ust nie znika pomadka o wdzięcznej nazwie Romantic Rose


POMADKA LILY LOLO INTENSE CRUSH, CZYLI O TYM ŻE MARZENIA CZASEM SIĘ SPEŁNIAJĄ

4/27/2014

POMADKA LILY LOLO INTENSE CRUSH, CZYLI O TYM ŻE MARZENIA CZASEM SIĘ SPEŁNIAJĄ

Przyszła wiosna, czas więc przerzucić się na coś lżejszego! Zrzucić buciory, katany...i ciężkie podkłady :) Zanim napiszę co sądzę o podkładach, na pierwszy ogień chcę Wam pokazać mój (stosunkowo) najnowszy nabytek- naturalną pomadkę firmy Lily Lolo w obłędnym kolorze INTENSE CRUSH. Kosmetyki Lily Lolo odkryłam ładny rok temu, były to początki mojego "blogowania" (z pewną niechęcią) wrzucam link do wpisów ;) <podkład> i <cienie> oraz <korektor>. Nie ukrywam, że pomadka ponownie rozbudziła moją ciekawość kosmetyków Lily Lolo, znowu mam ochotę zgłębiać "tajemnice" minerałów.

Copyright © 2017 AnnaBlog