Ulubieńcy ostatnich miesięcy cz.II - pielegnacja

Kolejna porcja ulubieńców, tym razem pielęgnacyjnych. Nie będzie ich zbyt dużo, jednak mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. 



Żel pod prysznic DOVE, mój ulubiony zapach. Taka "never ending story" uwielbiam żele DOVE za ich kremowa konsystencję i bajeczne zapachy! 
Balsam w kostce, Orientana-konwalia i zielona herbata- uwielbiam za działanie i cudowny zapach! recenzja pojawi się już za kilka dni.
Peeling enzymatyczny Organique-recenzja pojawi się już wkrótce więc nie będę zdradzał szczegółów. Powiem tylko tyle, że wart swojej ceny :)
Mgiełka tonizująca oczarowa Fito-med- bardzo pozytywny i przyjemny produkt, recenzja <TU>
Mój krem No.4, tradycyjny tłusty, regenerujący Fito-med - produkt, który tym razem ratuje z opresji moje stopy, lubię nakładać go wieczorem w dość pokaźnej ilości. Ładnie natłuszcza, regeneruje przesuszoną skórę pięt, dodatkowo wcieram go w skórki paznokci- ładnie zmiękcza. <TU>









To by było na tyle, ulubieńców kilku gdyż w tym miesiącu byłam wyjątkowo "stała" w kosmetycznych uczuciach ;)
 Co sadzicie o wymienionych produktach? Znacie? Lubicie?



43 komentarze:

  1. muszę się przyjrzeć peelingowi z Organique bo mnie zainteresował :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w następnym tygodniu napiszę jego recenzję :) bardzo udany produkt!

      Usuń
  2. Najbardziej mnie ciekawi płyn oczarowy, ale gdzie go mogę znaleźć stacjonarnie - nie mam pojęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie możesz znaleźć stacjonarnie możesz zamówić na stronie producenta :)

      Usuń
  3. oj tak Dove ma piękne zapachy i również uwielbiam ich żele :) na płyn oczarowy mam ochotę po Twojej ostatniej recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Peeling enzymatyczny i balsam w kostce (nigdy takiego nie miałam), zainteresowały mnie szczególnie :)
    Żele z Dove też lubię, często do nich wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto wypróbować bo pachnie genialnie!

      Usuń
  5. Nie znam żadnego z tych produktów, ale wszystkie wyglądają ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. żele Dove zawsze znajdziesz w mojej łazience

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam niczego z Twoich ulubieńców :P

    OdpowiedzUsuń
  8. zaciekawiłaś mnie tym peelingiem enzymatycznym z organique ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba nic z tych rzeczy nie miałam :)
    ale produkty Fito-Med mnie bardzo zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie poczytam o kostkowym balsamie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. produkty fitomedu też stały się moimi ulubieńcami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ze wszystkich Twoich ulubieńców znam jedynie żel pod prysznic DOVE. I też uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo kuszą mnie żele pod prysznic Dove.
    Póki co, muszę zużyć swoje zapasy kosmetyków kąpielowych :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żele Dove uwielbiam i ja ;) Zaciekawiłaś mnie teym balsamem w kostce jeszcze jak pachnie konwalia i zielona herbata to już całkiem ;);)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z niecierpliwością czekam na recenzję balsamu w kostce

    OdpowiedzUsuń
  16. Balsam orientany bardzo mnie ciekawi, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. najbardziej zaciekawił mnie peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  18. z powyższych produktów znany jest mi tylko żel Dove. uwielbiam żele pod prysznic tej firmy (oraz mydła i antyperspiranty w sztyfcie) ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fitomed ma bardzo fajne kosmetyki :D Te balsamy w kostce bardzo mi się podobają i kuszą :P

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam peelingi enzymatyczne czekam na recenzję

    OdpowiedzUsuń
  21. Fitomed zaczyna być coraz bardziej popularny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja uwielbiam Dove, jeszcze nigdy mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ten płym oczarowy mi sie spodobał

    OdpowiedzUsuń
  24. z tego wszystkiego znam tylko żel z Dove. Ciekawi ulubieńcy.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Balsany w kostce sa calkiem ok. Posiadam jeden z lusha oraz aromatelli .
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio zamówiłam sobie kilka produktów firmy Fitomed ;) jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znam nic ;) ale powąchałabym dove chętnie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. żele pod prysznic z Dove są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam Dove... a peeling wygląda bardzo kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam okazji jeszcze mieć coś z tych produktów ;) .

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam żele pod prysznic dove! na jesień wybieram wanilię i orzechy, latem i wiosną sięgam po owocowe zapachy - żurawinę lub ogórka dla orzeźwienia :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  32. Żadnego z tych kosmetyków niestety nie miałam. Żel z Dove na pewno wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawiłaś mnie tym peelingiem enzymatycznym :) Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja mam z Fitomed płyn lawendowy i także go bardzo lubiE:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.