Nawilżający fluid antyoksydacyjny z sylimaryną od Pharmaceris.


Hej Dziewczyny!

Wróciłam i postaram się nadrobić zaległości, niestety w ostatnich dniach komputer całkowicie odmówił mi  posłuszeństwa, cóż złośliwość rzeczy martwych ;)

Pharmaceris fluid nawilżający

Ostatnio mam spore problemy z cerą ( które zapewne wynikają z kuracji TriAcnealem ) , a że mam "ruchliwe ręce" na widok różniastych krost zrobiłam sobie na buzi niezłe kuku ;)

Jako, że mój podkład z VICHY podkreśla w takich sytuacjach wszystko co suche, postanowiłam ponownie dać szansę nawilżającemu fluidowi z Pharmaceris.

Zdaniem producenta:

NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY z sylimaryną i zaawansowaną Technologią
SoFT-BaseTechnology.

Nowość w serii Pharmaceris F: specjalistyczny fluid nawilżający, dostępny w trzech odcieniach: ivory (kość słoniowa), natural (naturalny) i tanned (opalony).

Polecany do każdego rodzaju skóry, w tym również problemowej wrażliwej, suchej i bardzo suchej,
ze skłonnością do przesuszania.

• doskonale wyrównuje koloryt skóry
• maskuje niedoskonałości cery
• długotrwale nawilża głębsze warstwy naskórka
• neutralizuje wolne rodniki
• zapewnia ochronę przed UVA i UVB.

Fluid zawiera sylimarynę i tioprolinę, które stanowią zgłoszony do opatentowania kompleks, dla którego wykazano efekt synergii:
• działa fotoochronnie, zwiększa odporność skóry na promieniowanie UV - komórki skóry nie ulegają zniszczeniu po działaniu promieni ultrafioletowych
• wzmaga syntezę glutationu - kluczowego antyoksydantu chroniącego komórki przed wolnymi rodnikami
• wyłapuje wolne rodniki i jest skutecznym ich "zmiataczem".

BEZ PARABENÓW, ALERGENÓW I KOMPOZYCJI ZAPACHOWEJ

01 IVORY

Moje wrażenia:
POZYTYWNIE :)
  1. Podkład jest dość gęsty jak na produkt tego typu, jednak wbrew pozorom jest całkiem wydajny. Mała ilość wystarczy na pokrycie całej twarzy, ja nakładam go pędzlem z Hakuro i muszę przyznać, że nie mam większych problemów z aplikacją.
  2. Nie tworzy smug, nakłada się całkiem równomiernie.
  3. JEST BEZZAPACHOWY, TESTOWANY DERMATOLOGICZNIE, BEZ PARABENÓW- nie spowodował u mnie żadnej reakcji alergicznej.
  4. Co do zawarości sylimaryny...nie będę się zagłębiać w ten temat, gdyż możliwe, że zrobię o niej osobny post, natomiast jej dodatek na pewno nikomu nie zaszkodzi :)
Pharmaceris 01 ivory


MINUSY :(
  1. Krycie jest średnie, jesli macie jakieś większe zmiany do zakrycia nie ma się co łudzić, że ten fluid je zakamufluje.
  2. Za taki ogólny minus, który mnie najbardziej odpycha od tego podkładu, jest jedo ogólne zachowanie na mojej twarzy.
  • po nałożeniu fluidu cała buzia się świeciła, nie ma tu mowy o nie zastosowaniu pudru.
  • mimo, że czekałam całkiem długo podkład i tak się nie zgrał z moją buzią i w ciągu dnia ewidentnie było go widać, po potarciu palcem po czole miałam od niego brudne palce!
  • wchodzi w rozszerzone pory
  • szybko i co gorsze nierównomiernie się ścierał, szczególnie w okolicy czoła, między brwiami i na policzkach




Co do nawilżania nie jest źle, podejrzewam, że armagedonu, który sobie zrobiłam żaden podkład nie nawilżyłby w stopniu zadowalającym ;)

Jednak nie miejcie złudzeń, moje suche skórki i tak było widać ;)

Podsumowując, mnie ten produkt nie przekonał w 100% wydaje mi się, że jest on po prostu nie odpowiedni dla mojej cery (mieszanej). Nie wykluczam, że osoby z suchą skórą i ograniczoną ilością niedoskonałości będą zadowolone.

Czy kupię go ponownie? NIE
Cena: ok 35-40 zł

Pharmaceris fluid nawilżający z sylimaryną



Macie jakieś doświadczenia z tym produktem albo pozostałymi dwoma podkładami z Pharmaceris?
Możecie coś polecić?


Pozdrawiam A.






2 komentarze:

  1. Ja raczej nie miałam szczęścia do podkładów Pharmaceris. Obecnie używam kremu BB z Garniera do skóry tłustej i sprawdza się super! Jednak w przypadku większych problemów skórnych i wysuszenia, może podkreślać suche skórki (zawiera w sobie alkohol, niestety...).

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego jeszcze nie miałam, może skusze się w okresie letnim. Za to bardzo lubię ich fluid intensywnie kryjący.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.