Mini ulubieńcy września

Witajcie!
Jako, że wrzesień już niestety za nami przyszedł czas na ulubieńców miesiąca.
Nie będzie ich dużo z tego względu, że praktycznie caly ubiegły miesiąc spędziłam w domu lub u mojego Lubego więc makijaż ograniczyłam wręcz do minimum ;)



1.Kremem, który namiętnie używałam we wrzesniu był FLOS-LEK z serii beEco głęboko nawilżający.
Nie będę się zbędnie rozpisywać, gdyż recenzja znajduje się "post niżej"

Jedyną sprawą, o której zapomniałam napisac jest to, że zaczęłam kurację z TriAcneal-em i krem z Flos-Lek stosuję bardzo często, przede wszystkim na noc po nałożeniu na buzię TriAcnelu.

2.Na temat kuracji z TriAcnealem napiszę odzielny post, póki co powiem Wam tyle, że stosuję go namiętnie calutki wrzesień i jeszcze nie zauważyłam u siebie słynnego "wysypu" ale zobaczymy jak będzie później. ;)

TriAcneal


3.Kolejnym ulubieńcem jest krem pod oczy również z firmy Flos-Lek ze świetlikiem i babka lancetowatą, który ma przeciwdziałać powstawaniu "worków" pod oczami...troszke ściema ale kremik bardzo przyjemny :)


Kolorówka- bardzo ograniczona :)

 
 
4.Zakupiona w Sephorze kredeczka do oczu w odcieniu 18 blue jean, strasznie polubiłam jej kolorek, wytrzymałośc na oku, fakt, że pozostaje tam gdzie ją nałożyłam podczas porannego makijażu.

Sephora 18 blue jean


5. Cień z firmy Lily lolo! Zakochałam się w nim-kolorek Cream Soda- bardzo delikatny, idealny jako cień bazowy oraz (ciekawe czy was zaskoczę :P ) jako korektor na cienie pod oczami! Mam wrażenie, że znajdują się w nim żółtawe tony, które bardzo fajnie maskują moje niebieskie cienie-szczególnie te "pod początkiem brwi"- nie wiem jak określić to miejsce ;)


Lily lolo Cream Soda


6 i 7.
Podkład KOBO i pędzel EcoTools do bronzera.
Jest to nierozerwalny duet, który razem spisuje sie genialnie! Poczatkowo nie wierzyłam, że ten kolor może wyglądać na mojej bardzo jasnej skórze ładnie...ale po pierwszym zastosowaniu zakochałam się w efekcie, który jest mega naturalny :)






Kolorek 405 SUNTANNED














Jak widzicie ulubieńcy dość oszczędni ale i miniony miesiąc minął pod znakiem totalnego lenistwa, relaksu i łapania dobrego światła do robienia fajnych zdjęć przez mojego X. :)

Macie jakieś doświadczenia z tymi produktami? Lubicie?

Pozdrawiam A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.