Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iwostin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Iwostin. Pokaż wszystkie posty
PRODUKT APTECZNY: IWOSTIN SENSITIA; ŻEL DO MYCIA HYPOALERGICZNY

5/01/2014

PRODUKT APTECZNY: IWOSTIN SENSITIA; ŻEL DO MYCIA HYPOALERGICZNY

Jakiś czas temu pisałam na temat Emulsji nawilżającej do pielęgnacji ciała a dziś będzie o żelu pod prysznic z tej samej serii. IWOSTIN Sensitia, żel do mycia hypoalergiczny jest produktem dedykowanym osobom ze skórą suchą, wrażliwa, alergiczną i skłonna do podrażnień. Ja zdecydowałam się na zakup jakieś ładne 2 miesiące temu, gdy pierwszy raz w życiu dopadła mnie alergia...i to po kosmetyku "ekologicznym", "naturalnym", nie zawierającym znienawidzonych przez wiele z Was parabenów. Ot, taki paradoks ;)


PRODUKT APTECZNY: IWOSTIN SENSITIA; EMULSJA NAWILŻAJĄCA DO PIELĘGNACJI CIAŁA

4/02/2014

PRODUKT APTECZNY: IWOSTIN SENSITIA; EMULSJA NAWILŻAJĄCA DO PIELĘGNACJI CIAŁA

Nie ma co ukrywać, trend bycia "eko" zawładną wieloma aspektami naszego życia, w tym również sferą kosmetyczną. Powstają kolejne marki kosmetyków pod szyldem "eko" a sklepy internetowe z produktami "naturalnymi" mnożą się jak grzyby po deszczu. Bloggerki i vlogerki grzmią o szkodliwości parafiny, konserwantów, SLS i innych związków...wiadomo, tylko natura nas uratuje. Tylko czy aby na pewno? Nie ukrywam, że jakiś czas temu dostałam do przetestowania olejek do ciała- oczywiście naturalny, same olejki eteryczne, oleje roślinne i wit. E. Dziś już wiem, że było to jedno z gorszych doświadczeń kosmetycznych- o ile nigdy w życiu nic mnie nie uczuliło...tak owy olejek stanął na wysokości zadania i rasowo mnie uczulił. 3 tygodnie nieopisanej męki- swędziało jak diabli! Produkt wylądował w koszu a ja u dermatologa. Werdykt- odstawić kosmetyk, leki przeciwhistaminowe i delikatne produkty do mycia i nawilżania. Padło na IWOSTIN seria SENSITIA. Dziś opowiem Wam o Emulsji nawilżającej do pielęgnacji ciała.

Nowy ulubieniec, czyli Iwostin Oftalin w roli głównej

4/16/2013

Nowy ulubieniec, czyli Iwostin Oftalin w roli głównej

Witajcie!

Dziś mam dla Was długo wyczekiwana recenzję kremu pod oczy Iwostin Oftalin łagodzący lipo-protektor
Na początku muszę zaznaczyć  że krem przetestowałam bardzo dokładnie, bo kupiłam go z jakieś ładne 2-3 miesiące temu.

Co mnie skłoniło do zakupu?
Swego czasu pisałam dłuuuga opowieść na temat prawidłowej pielęgnacji skóry wokół oczu (KLIK). 
Czytałam wtedy składy wielu kremów, dawałam różne przykłady i pamiętam  że któraś z Was poprosiła mnie żeby zerknęła na krem z Iwostinu - Oftalin. Po przeczytaniu składu stwierdziłam, kurcze fajnie się zapowiada! Poczułam, że muszę go mieć i sprawdzić na sobie jego działanie. Pobiegłam do apteki i tego samego dnia kremik był już mój :)



Słowo od producenta:
"Łagodzący lipo-protektor pod oczy Iwostin Oftalin, dzięki innowacyjnej, przebadanej naukowo formule, zapewnia kompleksowe działanie: nawilża, łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienia oraz poprawia jędrność, sprężystość i napięcie skóry wokół oczu. W efekcie opóźnia proces pojawiania się pierwszych zmarszczek. Zawarty w preparacie Euphrabiol to unikalny kompleks ekstraktów ze świetlika i ogórka, bogaty we flawonoidy, taniny i węglowodany, o działaniu łagodzącym. Badania pod kontrolą okulistyczną dowodzą, że koi podrażnienia oczu i przywraca komfort podrażnionej skórze na powiekach. Maricol LO -kolagen natywny (III) pochodzenia morskiego o strukturze identycznej z naturalnie występującą w skórze. Poprawia elastyczność i sprężystość skóry oraz wygładza jej powierzchnię. Zapewnia skórze zachowanie jej idealnej struktury, wiążąc wodę w naskórku i pęczniejąc, nie pozwala na utrwalanie się zmarszczek mimicznych. Jego działanie wspomagają hialuronian sodu i Fucogel, które zapewniają odpowiednie nawilżenie naskórka. Natural Extract AP (naturalna betaina) wraz z bogatą w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) oliwą z oliwek wzmacnia i regeneruje barierę hydrolipidową skóry i zapobiega utracie wody z naskórka."

Skład: 
Aqua, Iwonicz Aqua, Isopropyl Palmitate, Decyl Cocoate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glycerin, Betaine, Olea Europea Fruil Oil, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Euphrasia Officinalis Extract, Cucumis Sativum Extract, Soluble Collagen, Biosaccharide Gum, Sodium Hyaluronate, Polysorbate 80, Pullulan, Xanthan Gum, PEG-8, Tocopherol, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Disodium EDTA.

Składniki aktywne:
  • Kompleks ekstraktów ze świetlika i ogórka
    Koi i łagodzi podrażnienia skóry wokół oczu, przywracając komfort delikatnej skórze powiek.
  • Maricol S (kolagen morski)
    Poprawia elastyczność i sprężystość skóry oraz wygładza jej powierzchnię. Pomaga zachować idealną strukturę skóry. Wiąże wodę w naskórku i pęcznieje, nie pozwalając na utrwalanie się zmarszczek mimicznych.
  • Oliwa z oliwek
    Wzmacnia i regeneruje barierę hydrolipidową i zapobiega utracie wody z naskórka.
  • Natural Extract AP (naturalna betaina)
    Wzmacnia i regeneruje barierę hydrolipidową i zapobiega utracie wody z naskórka.
  • Hialuronian sodu i Fucogel®
    zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia naskórka.

Moja opinia:
Produkt zamknięty jest w bardzo estetycznej i wygodnej tubce. Jak wszystkie produkty Iwostinu ma charakterystyczną dla firmy szatę graficzna, która mnie osobiście bardzo się podoba. Uwagę zwraca również faktura tubki, gdyż nie jest ona śliska i błyszcząca a matowa...i przyjemna w dotyku :)
Gramatura kremu to 25 ml co wydaje mi się całkiem sporo zważywszy, że większość kosmetyków do oczu ma po 15 ml. Cena również jest przystępna- około 35 zł.


Konsystencja jest bardzo przyjemna, aksamitna i kremowa. Produkt nie jest ani zbyt rzadki czy wodnisty, po nałożeniu na palec nie zjedzie nam (jak np. żel z Ziaji :/ ) i pozostanie w miejscu nałożenia. Przyznam, że jest to najbardziej odpowiadająca mi konsystencja z jaka miałam do czynienia.  Krem bardzo dobrze się rozsmarowuje, nie tworzy wałeczków, nie roluje się co sprawia, ze aplikacja jest miła i przyjemna. Mimo iż w nazwie znajdujemy sformułowanie "lipo" krem bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając natarczywie tłustej warstwy. 
Działanie jest bardzo dobre, powiem więcej celujące! Krem przynosi uczucie ulgi i ukojenia. Bardzo dobrze nawilża okolice oczu i mogę śmiało powiedzieć, że zauważyłam różnicę w nawilżeniu i napięciu skóry wokół oczu.
Produkt genialnie współgra z moimi kometkami (podkładem czy korektorem) nie roluje się ani nie waży.
Dużym plusem jest fakt iż krem nie ma zapachu dzięki czemu dodatkowo wykazuje mniejszy potencjał drażniący i alergizujący. Nie wiem czy wiecie, jednak w przypadku kremów pod oczy najlepiej wybierać własnie produkty bezzapachowe, gdyż np. Citronellol czy Citral generalnie mają działanie drażniące. Wiem co mówię, bo akurat je badam ;)
Krem oczywiście mnie nie podrażnił, nie szczypał czy nie powodował łzawienia. Jest on bezpieczny również dla osób noszących szkła kontaktowe.
Na koniec dodam, że jest szalenie wydajny, nie sądziłam, że posłuży mi tak długo. 


Podsumowując wydaje mi się, że jest to produkt, który mogę z czystym sumieniem polecić. Podczas tych trzech miesięcy nie znalazłam w żadnej wady, jedynie do czego mogłabym się przyczepić to cena aczkolwiek wydaje mi się, że jego wydajność ją w 100% rekompensuje. Urzekła mnie jego konsystencja, wydajność a przede wszystkim działanie. Krem znacząco poprawił stan mojej skóry pod oczami, jest o wiele bardziej elastyczna i napięta.

Ocena: 6 / 5 (!)
Czy kupię ponownie? TAK

Jaki jest Wasz ulubiony krem pod oczy? Macie swoją "perełkę" czy cały czas szukacie ideału a może tak jak ja polubiłyście Iwostin Oftalin?


Kosmetyczna nowość...czy będzie coś z tego?

1/16/2013

Kosmetyczna nowość...czy będzie coś z tego?

Witajcie!


Jeśli czytałyście wpis na temat nawilżania,wiecie, że jako przykład podałam krem firmy Iwostin.
Zachęcona jego składem, postanowiłam wypróbować go na własnej skórze :D
Wczoraj odwiedziłam aptekę i nabyłam!

Cena: 30 zł
Oftalin Iwostin krem pod oczy

Oczywiście nie wytrzymałam i wieczorem krem zaaplikowałam...moje pierwsze wrażenie?
Genialny :)

Zobaczymy, jak rozwinie się owa "współpraca"
Dodam, że jest to mój pierwszy kosmetyk tej firmy, sama nie wiem czemu, ale wcześniej je jakoś omijałam myśląc, że są słabszą kopią Pharmacerisu.

Człowiek uczy się całe życie :)


Macie jakieś odczucia/ wspomnienia kosmetyczne związane z Iwostinem?
Możecie polecić jakiś produkt na prawdę wart uwagi? a może trafiłyście na jakiś bubel?

Piszcze, bardzo chętnie poczytam Wasze opinie!

Zabieram się za naukę, jutro zaliczenie z farmakologii, trzymajcie kciuki!
Coś czuję, że rano MAC Pro longwear pójdzie w ruch :(  :/


Pozdrawiam A.


Copyright © 2017 AnnaBlog