TIMOTEI MIRACULOUS REPAIR | RATUNEK DLA ZNISZCZONYCH WŁOSÓW

Jeśli śledzicie mojego bloga, wiecie, że w codziennej pielęgnacji włosów stawiam na produkty drogeryjne. Przez kilka lat przez moje ręce przewinęło się sporo rożnych produktów, w tym naturalnych, które po pierwszym "dobrym wrażeniu" okazywały się małymi horrorami. Ostatnio dałam sobie spokój z naturalnym szamponami i stawiam na kosmetyki, które nie robią z mojej głowy stogu siana.




Produkty Timotei stosuję z powodzeniem już od...hmm...dawna ;) Dziś chciałam pokazać Wam kolejną nowość, seria Miraculous Repair zachwycające wzmocnienie, wzbogacona jest o olejek arganowy oraz makadamia. W skład serii wchodzi, standardowo, szampon oraz odżywka. Produkty zamknięte są w charakterystycznych dla Timotei buteleczkach z otworem zamykanym na "klik". Na dzień dzisiejszy jest to w moim odczuciu jedyny słaby punkt, ponieważ ciężko wydobyć resztki produktu- a postawienie "na głowie" nie wchodzi w grę ;)


Miraculous Repair przeznaczone są do włosów suchych, zniszczonych suszeniem, modelowaniem czy prostowaniem. Konsystencja obu produktów jest dość gęsta, treściwa. Szampon ma kolor perłowy, nie spływa z dłoni, dobrze się pieni i nie przesusza skalpu. Odżywka jest idealnym uzupełnieniem, dobrze trzyma się wilgotnych włosów, nabłyszcza i chroni. Moje włosy świetnie się po niej rozczesują i ładnie układają. Są miękkie i błyszczące. Nie mogę powiedzieć, że produkty dodają objętości- nie taka ich rola. Odżywka nie przeciąża i nie wzmaga przetłuszczania przez co, nie muszę być aż tak ostrożna jak w przypadku serii "drogocenne olejki". Linia Miraculous Repair bardzo przypadła mi do gustu. Z chęcią zabieram je na basen, dzięki temu wiem, że po wysuszającym działaniu chloru moje włosy nie będą jak stos siana. Na koniec muszę wspomnieć również o zapachu- słodki, otulający i bardzo przyjemny. Zdecydowanie umila wieczorną kąpiel :)
Na plus trzeba zaliczyć również dostępność i cenę produktów- około 9 zł Osobiście, jestem jak najbardziej na tak. Myślę, że w tej cenie jest to dobry wybór.

Jakie są Wasze ulubione drogeryjne szampony i odzywki?

Pozdrawiam
Ania

9 komentarzy:

  1. I ja polubiłam tą serię :-)
    Jak te kosmetyki nieziemsko pachną...!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie niestety szampon obciążył włosy i szybko się przetłuszczały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam jak nie chce mi się dokładnie zmywać odżywki :P

      Usuń
  3. Miałam kiedyś ten szampon i był całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na drogeryjny produkt w tej cenie jest bardzo fajny :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię Timotei, muszę wypróbować tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ale wyglądają bardzo kusząco :)

    Kochana czy oddałabyś głosik na moje zdjęcie?
    https://apps.facebook.com/click_competition/28754/pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.