pastelowo mi...czyli weekendowy mani

Witajcie!


Dziś nieco delikatniej, subtelniej i tak jakoś romantyczniej ;) Sama nie wiem czemu, ale ten Inglotowy kolor właśnie tak mi się kojarzy. Przyznam szczerze, że jest to mój ulubiony lakier spośród wszystkich jasnych "nudziaków".


lakier Inglot nr. 174

Kupiłam go z ładny rok temu a konsystencja cały czas jest jak po pierwszym otwarciu. Lubię go stosować gdy chcę tylko delikatnie podkreślić paznokcie...bardzo często mam go na paznokciach w niedzielne, leniwe popołudnia gdy po powrocie z Kościoła siadamy z moim K. przy herbatce i ciasteczku ;)
Kolor jest bardzo uniwersalny, ślicznie podkreśla kształt paznokci a dodatkowo nadaje im piękny i świeży blask.






Osobiście, oprócz czerwieni, które są ponadczasowe, lubię właśnie takie jasne, pastelowe i troszkę mleczne odcienie :)

Lakier genialnie nadaje się do "frencza", którego niestety nie umiem perfekcyjnie zrobić ;)
Lubicie??


Jaki jest Wasz "neutralny" typ?



Pozdrawiam Ania!

29 komentarzy:

  1. Lubię od czasu do czasu takie neutralne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię, bardzo, nude jak i czerwienie :)
    Kiedyś namiętnie używałam rozjaśniacza do paznokci z Rimmela i dawał taki sam efekt zadbanych paznokci. Lakiery z Inglota do mnie nie przemawiają, bo w tej cenie mogę mieć 3 z niższej półki, a sprawujące się równie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też prawda. Staram się ich nie kupować ale trzeba przyznać że mają taka śliczną gamę kolorystyczną, że czasem nie daję rady przejść kolo nich obojętnie ;)

      Usuń
  3. Piękny kolor! Uwielbiam takie uniwersalne typy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny, też lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam żadnego lakieru Inglota ;) strasznie słabo kryje, ale pod delikatnego frencza byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też lubię od czasu do czasu nosić tego typu lakiery :). Są idealne na okazje, kiedy pstrokaty lub w intensywnych odcieniach manicure nie ma racji bytu :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię takie neutrale z Golden rose;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie GR jakoś nie podeszły, nie wiem jak Twoje ale u mnie strasznie długo schną i są takie jakieś "miękkie"... jeśli wiesz o co mi chodzi ;)

      Usuń
  8. piękny delikatny romantyczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny kolor!
    nudziaki to moje ulubione kolory jeśli chodzi o lakiery do paznokci (oczywiście zaraz po czerwieni) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam nudziaczki ;) nigdy nie wyjdą z mody i zawsze wyglądają ładnie i estetycznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny kolor :) mojarzy mi się z wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kolorek :) Ingloty są bardzo trwałe, długo utrzymują świeżość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, długo są "zdatne do użytku", w sumie za coś te 20 zł się płaci ;)

      Usuń
  13. Piękny kolor! Uwielbiam takie delikatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam żywe kolory, ale mam dni, gdy lubię czasami przejść właśnie na takie naturalne odcienie. Bardzo mi się podoba ten kolor. Jednak inglot jest dla mnie za drogi, a jestem maniaczką lakierów do paznokci. :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt 20 zł za lakier raczej marnej trwałości to dużo, ja niestety uwielbiam ich gamę kolorystyczną i chyba nic na to nie poradzę :/

      Usuń
  15. Miałam go i miłe wspominam. Śliczny

    OdpowiedzUsuń
  16. oczywiście i ja dołączam do grona obserwatorów, gdyż masz świetnego bloga :)
    miałam ten lakier i bardzo go lubiłam, lubię takie delikatne kolorki

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam identyczny i kolor uwielbiam!
    Buziaczki ładne masz pazurki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam jeden z moich ulubionych "dzienniaków"
      Dziękuję :*

      Usuń
  18. Ten kolor jest świetny! Bardzo lubię takie delikatne :)

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja mam do takich kolorów wielka słabość :)

      Usuń
  19. Uwielbiam takie kolory - moim ulubieńcem jest Mademoiselle Essie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.