BARWY HARMONII; MYDEŁKO OLIWKOWE

Do tradycyjnych mydeł w kostce mam sentyment i już. Gdy byłam mała, mama zawsze wkładała mydełka do szafy, pod ubrania dzięki temu te, które leżały bezpośrednio przy mydełkach zawsze przesiąkały ich zapachem :) Po dziś dzień lubię wąchać zamknięte kartoniki :) Mydła w płynie powoli wypierają tradycyjne mydła w kostce...nad czym głęboko ubolewam, gdyż mało kto zdaje sobie sprawę, że w większości przypadków, standardowe mydło w płynie bardziej wysuszy Waszą skórę niż mydło w kostce.





Po pierwsze, chcę pochwalić firmę BARWA za- moim zdaniem- świetną szatę graficzną i wykorzystanie zwykłego, brązowego papieru jako kartonika. Mnie osobiście takie rozwiązanie bardzo przypadło do gustu, design od razu kojarzy się z ekologią, naturą i bezpieczeństwem stosowania. Mydełko, jak przystało na wersję oliwkową, jest zielone i pachnie obłędnie! Od razu zaznaczę, że zapach jest dość intensywny...żeby nie powiedzieć bardzo intensywny aczkolwiek jako, że jest to produkt, który zmywamy nie uznam mocnego zapachu jako minus. Ja moje mydełko przed pierwszym użyciem cały czas trzymałam w szafie- ubrania, które leżały w jego bezpośrednim sąsiedztwie pięknie pachniały :)


Działanie mydełka oceniam na bardzo poprawne; mydło bardzo dobrze spełnia swoją podstawową funkcję myjącą a w dodatku nie powoduje przesuszenia skóry...przynajmniej mojej. Mydełko ma przyjazny dla skóry skład, oprócz tradycyjnego palmitynianu sodu znajdziemy w nim oliwę z oliwek i masło Shea. Mydło dobrze się pieni dzięki czemu jest bardzo wydajne. Jedyny minus to jego wielkość- początkowo trzeba uważać żeby nie wyślizgnęło się z dłoni.



Jeśli lubicie tradycyjne mydła w kostce- polecam Wam wypróbować tego oliwkowego cudaka firmy Barwa!
Jaki jest Wasz stosunek do mydeł w kostce?

Pozdrawiam!

30 komentarzy:

  1. Ja miałam wersję różaną, przekroiłam sobie mydło na pół i jedna część wylądowała właśnie w szafie na jakiś czas. :) Muszę i to oliwkowe kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, szkoda, że nie wpadłam na taki pomysł!

      Usuń
  2. Nigdy nie próbowałam takich mydełek jednak mnie bardzo kuszą chyba najwyższa pora na nie:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam mydełko oliwkowe, ale innej firmy :-) Jeszcze go nie próbowałam, ale liczę, że się dobrze spisze :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam kiedyś, jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie trwa rozdanie z tym mydełkiem - zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam te glicerynowe mydła które można kupić na wagę, ostatnio zachwycam się mydłem z kawą ( działanie antycelulitowe) oraz mydłem z morza martwego, uważam że pod prysznic takie mydła są po stokroć lepsze niż w płynie

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam z Barwy mydełko różane ale szczególnie mnie oczarowało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazwyczaj właśnie wolę tego typu mydełka bo żele pod prysznic strasznie wysuszają skórę :/
    Kiedyś wypróbuję to Twoje mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne żele, które mnie nie wysuszają to kremowe DOVE ;)

      Usuń
  9. Ja uwielbiam różaną wersję :) A jak pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. również jestem wielką zwolenniczką tradycyjnych mydeł, w moim domu od zawsze gościły pod prysznicem :) tego delikwenta jednak jeszcze nie próbowałam, bo jestem zakochana w mydełkach Dove ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe :) ja dziś będę testować po raz pierwszy po dłuuuuugiej przerwie mydło w kostce, a konkretnie szare mydło ze Starej Mydlarni, zobaczymy jak się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam lubię mydła w kostce ! ;) A te chętnie bym wypróbowała !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio zaczęłam myć mydłami w kostce pędzelki;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię to mydełko (mam wersję różaną), odkąd pojawiło się w domu jest codziennie eksploatowane przez domowników :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za kostkami, ale te Barwy mam ochotę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja uzywam mydła Aleppo i je uwielbiam wprost

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubię mydła w kostce:) Obecnie mam oliwkową wersję z Alterry:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z mydełek kostkowych najczęściej wybieram Alterrę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie próbowałam ale myślę, że muszę to zmienić

      Usuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.