Ulubieńcy lipca 2013

Stwierdzam, że "ulubieńcy" i "denko" są to dwa newralgiczne tematy, z którymi zawsze się nie wyrabiam. W tym miesiącu postanowiłam się spiąć i nie odkładać owego wpisu na później. Bez zbędnych wstępów, przedstawiam Wam kosmetyki, które w ostatnich-powiedzmy- dwóch miesiącach stały się moimi ulubieńcami.


1. Balsam do rąk Pat&Rub - gdyby nie cena, gościłby w mojej łazience non-stop. recenzja: <KLIK>

2. Krem do twarzy "Różowy" firmy KremIdealny- recenzja <KLIK>. Ubolewam ale już widzę dość pokaźne dno. Mimo to uważam, że produkt jest wart swojej ceny. Jestem pewna, że jeszcze do niego wrócę.

3. Balsam do ciała Ziaja kozie mleko- całkowite zaskoczenie! oczywiście pozytywne. Kupiłam kiedyś "z braku laku". Szczerze- przyciągnęła mnie cena. Dziś uważam, że jest to świetny produkt, który pozostawia skórę mięciutką i bardzo przyjemną w dotyku. Z całą pewnością odkupię!

4.Maska do włosów jasnych Pilowmax- już szykuję jej recenzję, więc nie będę się rozpisywać. Powiem tyle- zmotywowała mnie do nakładania czegokolwiek na włosy! ;)

5. Paletka cieni HEAN- o dziwo, bardzo mi odpowiada. Pigmentacja może nie jest tak genialna jak w przypadku cieni MAC jednak w cenie ok 13 zł uważam, że robi swoje i to dobrze. <KLIK>

6. Lakier do paznokci Paese nr.105 oraz Alkemika nr. 115 - zauroczyły mnie swoimi kolorami, konsystencją i wytrzymałością.


7. Mgiełka do twarzy oczarowa Fito-med- powiem Wam szczerze, że nie wyobrażam sobie upałów bez owej mgiełki do twarzy. Jak na mój gust, jest genialnym odświeżeniem w upalne dni. <KLIK>

8. Usta:
  • błyszczyk Pat&Rub
  • balsam L'biotica
  • pomadka Maybelline nr.
9. Kremowe mleczko kokosowe do mycia twarzy Essential Care- Produkt trafił do moich lipcowych ulubieńców, mimo iż nie stosowałam go przez cały miesiąc ;) To mówi chyba samo za siebie. Już szykuję jego recenzję i muszę Wam powiedzieć, że już dziś bardzo ubolewam, że gramatura produktu to 30 ml ;)


Tak jak w tamtym miesiącu, cały czas w makijażu stawiam na paseczkowy rozświetlacz z Inglota, bronzer TBS oraz róż Oh la la Lily Lolo.

Jak Wasi ulubieńcy?

  

52 komentarze:

  1. U mnie w tym miesiącu bardziej pielęgnacyjnie było :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą maskę z Pilomaxa ale do włosów ciemnych, genialna ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę wypróbować tą mgiełkę, lubię fitomed :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tego kokosowego mleczka do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w tym miesiącu moimi ulubieńcami są matowe cienie Glazel oraz wodoodporny podkład Make Up Atelier Paris:) super masz ulubieńców :) wiele ciekawych produktów:) kiedyś uwielbiałam paseczkowy rozświetla z z Inglota ale paski się strasznie szybko zniszczyły i pokruszyly:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? a mój już tyle przeżył i ciągle wygląda niemal jak nowy!

      Usuń
  6. Mam balsamik od Pat&Rub ,ale jeszcze nie zaczełam go uzywać , jak tak zachwalasz chyba zaraz to zrobie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja jakoś nie potrafię sobie wybrać ulubieńców....

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory lakierów bardzo fajne, choć dla mnie jak na lato za ciemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajni ulubieńcy :) paletka, lakierki, maska :) super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam żadnego z tych produktów ale z chęcią bym niektóre wypróbowala :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. sporo tych ulubieńców :) pomyśleć, że nie miałam do czynienia z żadnym z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pilomax miałam - byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tę paletkę, gościła w ostatnich ulubieńcach. a na to kozie mleko poluję od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie, zobaczysz, że polubisz :)

      Usuń
  14. Różowy lakier jest przepiękny ! ;) Ah chyba się zakochałam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaje rację, jest uroczy. Strasznie go polubiłam.

      Usuń
  15. Paletka cieni prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uwielbiam tą oczarową mgiełkę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. balsam do rąk P&R to mój ulubieniec od pierwszego użycia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to tak jak i ja. Przyznam, że zapach cynamonowy będzie lepszy zimą jednak i tak balsam uwielbiam :)

      Usuń
  18. Essential Care naprawdę daje rade :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawi ulubieńcy :) bardzo lubię zapach koziego mleka z Ziajki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. kocham serię z kozim mlekiem - taka prosta a taka skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, już szykuję o niej recenzje bo o takim produkcie warto mówić :)

      Usuń
  21. paletka cienii od hean jest genialna! sama mam dwie ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy dobrze widzę, że jednak masz pomadkę z tej serii Color Whisper? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety moja droga, to jedynie stara Color Sensationl ;)
      kurcze teraz zauważyłam, że nie napisałam tego w poście :P

      Usuń
    2. Nie wiedziałam, że mają aż tak podobne opakowania :) Tak czy inaczej, musisz się skusić na whisperki!

      Usuń
    3. Oj ale kusisz! Kurcze obiecałam sobie, że kupie nową pomadkę jak wykończę choć jedną "starą" ;) ale na Whisper mam straszną ochotę i walczę ze sobą już od dłuższego czasu ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. Paletka cieni Hean, ta sama wersja i u mnie ulubieńcem się stała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam bardzo ciemną, czerń i szarości i jakoś nie polubiłam:X lakier z Paese ma śliczny odcień!;) ach marzy mi się błyszczyk z Pat&Rub...

      Usuń
  24. Żadnego z tych produktów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  25. produkty pat&rub uwielbiam, ale akurat nie ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam nic z tych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.