W roli głównej: On Line men&care, 3w1 żel pod prysznic orzeźwiający, wersja active

Moje Drogie przyszedł czas na pierwszą na moim blogu "gościnną recenzję" :) Wołajcie swoich mężczyzn, dziś będzie coś dla nich. Zwyczajem mojego K. recenzja szybka jak wiatr, napisana lotem trzmiela!
Co dziś bierzemy na tapetę? Żel pod prysznic 3 w 1 active; twarz, włosy, ciało, czyli coś, co mój K. lubi najbardziej.







Co twierdzi producent?                                                                                                            




Nowoczesna i praktyczna formuła żeli umożliwia jednoczesne mycie twarzy, ciała i włosów. Dzięki zastosowaniu alantoiny żele wygładzają i zmiękczają skórę. Dodatek gliceryny o właściwościach nawilżających czyni ją miękką i delikatną. Żele skutecznie myją całe ciało, pozostawiając je odświeżone i wypielęgnowane. Męskie aromaty preparatów zapewniają uczucie orzeźwienia i pobudzają do działania. Żele mają pH neutralne dla skóry. Zostały przebadane dermatologicznie. Nie zawierają parabenów. 

Żel pod prysznic dla mężczyzn Active z wyciągiem z guarany, który uelastycznia skórę, pobudza do działania i dodaje energii.

Opinia K.                                                                                                                                  

Cześć.
Omawianym produktem jest żel pod prysznic 3 w 1,  firmy On Line.



Zalety:
  • ładny zapach, który bardzo spodobał się Ani ( owszem, jest on bardzo świeży, energetyzujący, idealny na gorące dni)
  • zapach utrzymuje się na ciele dość długo, jednak nie jest zbytnio uciążliwy.
  • opakowanie jest wygodne, dobrze leży w dłoni. Nie ma żadnych problemów z otwieraniem, jest dość solidne więc nie wyleje się w kosmetyczce.
  • żel bardzo dobrze się pieni i łatwo spłukuje
  • Największa zaletą jest jego wielofunkcyjność, można go stosować zarówno do mycia włosów jak i całego ciała. Nie trzeba zabierać ze sobą pod prysznic kilku butelek co oszczędza miejsce i czas.
  • Bardzo dobrze myje
  • Nie wysusza jakoś strasznie skóry oraz nie powoduje łupieżu 
  • Cena
  • Wydajność
  • Dobra korelacja ceny do jakości i wydajności

Wady:
  • standardowo szczypie w oczy


Na końcu muszę napisać kilka zdań od siebie, gdyż nie da mi to spokoju. Otóż nie sadziłam, ba nigdy w życiu nie przypuszczałam, że K. się tak przejmie pisaniem recenzji. Cały czas odganiał mnie od laptopa i jak mantrę powtarzał, ze to jego tekst, on testował i mam się nie wtrącać ;) Oj uwierzcie mi, co to był za widok :D Jak widzicie recenzja jest krótka, zwięzła i na temat ;) Jak zauważyłyście zniknęło różowe "podkreślenie"  a pojawiło się szare/niebieskie....no żeby nie było zbyt babsko ;)

Dziewczyny, jak to u was wygląda? Namawiacie swoich mężczyzn do testowania i "wypunktowania" cech produktu czy wolicie na własną rękę spróbować i same napisać kilka zdań?






20 komentarzy:

  1. Mimo, że nic z tej formy nie miałam jakoś coś mnie zniechęca do tej marki

    pozdrawiam i zapraszam, mam nadzieje, ze post Cię zainteresuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co zniechęcać tylko wypróbować :)

      Usuń
  2. mój narzeczony pewnie byłby z niego zadowolony i przypadłby mu do gustu

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój testował Energy-zadowolony, sam nie pisze, ale opowiada co mu pasowało, a co nie, najlepszą gwarancją, że kosmetyk mu podpasował jest zdanie "kupisz mi go jeszcze?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój K. też stwierdził, że jeszcze kiedyś się na niego skusi :)

      Usuń
  4. Nie widziałam jeszcze kosmetyków tej marki, ale fajnie ,że szampon się sprawdził :) Muszę go kupić swojemu narzeczonemu :D


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się fajny;) To musiało być ciekawe, taki zafrasowany kosmetyczną recenzją facet;))

    OdpowiedzUsuń
  6. haha...już sobie wyobrażam jaki musiał być skupiony na pisaniu recenzji:DDDspokojnie, możesz przekazać, że taki opis wystarczy...szczególnie dla facetow, bo my kobiety potrzebujemy więcej szczegółów haha...nas interesuje wszystko:)
    a sam produkt...no cóż...typowo męski, najlepiej jakby był 10 w 1...mógłby przecież jeszcze służyć za żel do golenia itp itd:)
    pozdrowienia dla recenzenta i dla Ciebie Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj był i to bardzo ;)
      również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ja zawsze coś tam podrzucę mężowi do testowania :) Pomarudzi trochę, ale i tak sumiennie testuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna recenzja! gdybym była facetem, na pewno bym się skusiła na ten żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Także go testowałam ;) ale niebieską wersję i mi jako kobiecie przypadła do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie widziałam tego produktu:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się chyba nie doczekam takiej chwili ;) Mój facet kibicuje mi i wspiera przy prowadzeniu bloga, jednak nie jestem pewna, czy chciałoby mu się napisać coś więcej niż 'no fajne' :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój mężczyzna podbiera moje żele. Może jak mu kupię taki to przestanie to robić:D

    OdpowiedzUsuń
  13. od mojego M trudno wyciągnąć coś konkretnego, choć testować bardzo lubi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zupełnie nie kojarzę tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.