Uczę się obsługi eyelinera ;)

Tytuł dzisiejszego posta idealnie odzwierciedla poziom moich umiejętności "kreślarskich" ;) Otóż wstyd (a może i nie) się przyznać ale swój pierwszy eyeliner kupiłam jakieś 2 tygodnie temu, czyli w wieku 24 lat. Wcześniej, jeśli już wysuwałam kreski, robiłam to jedynie kredką. Jak się okazało jest to mega łatwe w porównaniu do eyelinera ;)



Dzisiejszy makijaż oka jest bardzo skromny, jedynie jasny, beżowy cień, który w słońcu cudownie się mieni oraz kreska. Resztę twarzy zrobiłam jak zwykle: troszkę podkładu, bronzera i różo.
Jako, że jestem prawdziwą przodowniczą pracy uciekam na uczelnię robić swoje...nawet w Boże Ciało  :/ 
Wam życzę udanego dnia i miłego wypoczynku :)



*****************************************************************************

Moje Drogie!
Dziękuję Wam serdecznie za świetne spotkanie blogerek w Lublinie! Gdy tylko znajdę troszkę czasu "ogarnę temat" i zrobię oddzielny wpis, jednak póki co muszę dokończyć sprawy mojej pracy mgr.
Dziewczyny! Wpadłam na taki pomysł, który Wam nieśmiało zapodam-Co Wy na to żeby zorganizować spotkanie (prywatne, bez komerchy) pod kątem warsztatów makijazowych? Może któraś z Was nauczyłaby mnie w końcu jak malować kreskę ;) :D


59 komentarzy:

  1. ślicna kreska. widać, że spotkanie było udane.

    OdpowiedzUsuń
  2. A jaki masz eyeliner ? :)

    Cudowne spotkanie ja już nie moge doczekać się mojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie :) Też dopiero uczę się obsługi tego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się taka kreska podoba :) jest delikatna i naturalna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic się nie martw. Ja do tej pory nie umiem się posługiwać eyelinerem :/ W zeszłym roku kupiłam eyeliner, żeby wreszcie się nauczyć, ale efekty były mizerne i zniechęciłam się. Póki co daję sobie radę bez kreski, ale może kiedyś zrobię drugie podejście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że uda mi się opanować sztukę malowania kresek.

      Usuń
  6. Jak na brak umiejętności"kreślarskich" wyszła ci świetnie:)A jaki eyeliner?Ja używam z marizy i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna kreseczka :)

    A mnie dużo łatwiej operuje się eyelinerem niż kredką :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Ja wolę kredki, jakoś zawsze łatwiej zatuszować ewentualne niedoskonałości.

      Usuń
  8. Moja droga kreska wyszła idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie wyglądasz ;) ja jestem kiepska w robieniu kresek ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam 22 lata i jak narazie eyelinera jeszcze nie używałam ;d
    zawsze kupuję kredki, bo jakoś wydają mi się łatwiejsze 'w obsłudze' ..
    bardzo ładny, delikatny makijaż - kreska też super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne te kreski! Zawsze zastanawiałam się jak można je wykonać bez tego "ogonka" i powiem Ci, że mnie zainspirowałaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, ja mam 26 lat a eyelinerem się nie potrafię posługiwać. Ba, nigdy nawet go nie kupiłam. Dostałam raz w glossyboxie, ale był beznadziejny, więc go wywaliłam. Póki co, kreskę robię kredką i to też sporadycznie. :) Niemniej jednak bardzo podobają mi się podkreślone oczy u kogoś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardzo podobają kreski...u kogoś :)

      Usuń
  13. bardzo ładna kreseczka Aniu:)ćwicz sobie , a będzie coraz lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładna kreska i pięknie z nią wyglądasz (co nie znaczy, że bez niej źle, o matko, jak ja coś powiem, to później można przywalić sobie własną pięścią :P). Ja po roku używania eyelinera nadal nie potrafię zrobić prostej (nie ma się czym chwalić). ;) Pani natura poskąpiła talentu w tej materii.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja kiedys uzywalam tylko kredki, a teraz nie wyobrazam sobie zycia bez linera :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kreska wychodzi Ci bardzo fajnie;) Ja się chyba nigdy nie nauczę:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna kreska i piękna buzia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja pojutrze kończę 23 lata, a eyelinera używam od kilku miesięcy, także obie jesteśmy "świeże" w tym temacie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jaki tam wstyd, ja mając 26 wiosen, dopiero niedawno zaopatrzyłam się w pierwszą kredkę, do eyelinera jeszcze daleko :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Kreska wyszła Ci rewelacyjnie - wyglądasz bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ładnie, delikatnie i naturalny wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przecież Twoja kreska prezentuje się bardzo ładnie! :)
    Dobrze, że nie znasz moich umiejętności ;D
    Mam prawie 32 lata ... i krechy namalować nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kreski umiem w miarę robić eyelinerem w pisaku - żelowe czy w pędzelku odpadają ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Toż to piękna kreska! Moje przez pierwsze kilka miesięcy były fatalne, zmywałam je i ciągle malowałam na nowo, teraz metoda łóżeczkową pomagam sobie, a nawet dzięki tej metodzie wiem jak wyciągnąć odpowiednio kreskę - aby była "naturalna" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie z tym mam największy problem-jeszcze mam opadającą powiekę, więc nigdy nie wiem gdzie i jak wyprofilować ogonek.

      Usuń
  25. no prosze jaka sympatyczna buzia! Kreska bardzo ładna

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  26. jakim eyelinerem robiłaś kreski?

    OdpowiedzUsuń
  27. ładnie.;]Jak byś zobaczyła moje początki to byś pewnie się zastanawiała co ja takiego robiłam, bo u mnie to cała twarz była pomalowana i cała czerwona od wycierania;] Też kiedyś nie używałam a teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia;]

    OdpowiedzUsuń
  28. no i kreska wyszła perfekcyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kreska wyszła bardzo dobrze! Ja mam niestety opadającą powiekę i eyelinera używam raczej rzadko

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładnie wyszła Ci ta kreseczka;)

    OdpowiedzUsuń
  31. ładna kresunia! ja swój pierwszy eye liner kupiłam chyba w wieku 27 lat, więc nie jest z Tobą tak źle :D

    OdpowiedzUsuń
  32. no jak to pierwsze kroki z kreskami, to chyba nam się narodził nowy talent:) bardzo ładne kreski...

    OdpowiedzUsuń
  33. jeśli to faktycznie początki, to i tak idzie ci świetnie! ja już się poddałam, jeśli chodzi o eyeliner żelowy i pędzelek... wolę takie z gumową końcówką.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) mam nadzieję, że kiedyś nauczę się malować ogonki :)

      Usuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.