3/21/2014
MOJE KREDKI DO OCZU- CO MAM, CO LUBIĘ A CZEGO CHCIAŁABYM SIĘ JAK NAJSZYBCIEJ POZBYĆ
Kredki do oczu są produktem, który chyba każda z nas ma w nadmiarze. Zawsze gdy oglądam filmy na YouTube zastanawiam się kiedy dana osoba zużyje te wszystkie nagromadzone kredki? Czy mam dużo kredek? Wydaje mi się, że jeszcze mieszczę się w ryzach pewnych "norm". Wiem, że wiele dziewczyn rezygnuje z kreski w makijażu dziennym, osobiście uważam, że jest to kwestia przyzwyczajenia i- jak ja to nazywam- "opatrzenia się". Gdy przyzwyczaję się do tego, że mam "na oku kreskę" jest mi później ciężko ominąć ten krok- czuję się taka "niedokończona" ;) Jak widzicie w mojej kosmetyczce znajdziecie 6 kredek. Jakich? Zapraszam do lektury :)