Maj to czas zmian, rozkwitu, radości i pięknej zieleni. Zdecydowanie jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku. Zgodzicie się ze mną, że w tym sezonie, jeśli chodzi o pogodę, maj, zdecydowanie nas rozpieścił. Zespół ShinyBox tym razem nie zawiódł, majowe pudełko Get The New Look, zostało zestawione w sposób przemyślany i spójny. Hasło fajnie odzwierciedla to, co znajdziemy w środku. Zapraszam dalej!

Przeglądając zawartość pudełka, doszłam do wniosku, że zawiera ono praktycznie same nowości, ciekawostki i produkty firm, o których, w większości, istnieniu nie miałam pojęcia. Pierwszym pozytywnym zaskoczeniem, jest dla mnie maska głęboko oczyszczająca z biała glinką Zielone Labolatorium, która ma za zadanie dogłębnie oczyszczać skórę, redukować nadmiar sebum a dodatkowo rozjaśniać i łagodzić podrażnienia. Kolejną nowością, są dla mnie kosmetyki polskiej marki Nutka. W pudełku Get The New Look, znalazł się pełnowymiarowy Mus pod prysznic, o cudownym zapachu gruszki z bergamotką (produkt wymienny). Myślę, że jest to zapach idealny na upały, lekki, świeży i dodający energii. Mus ma zapewniać relaks, oczyszczenie oraz nawilżenie. Dodatkowo, jako próbkę, w pudełku znalazłam emulsję do higieny intymnej- len, echinacea. Jest to produkt dermokosmetyczny, który ma zapewnić uczucie komfortu, działać łagodząco i kojąco. Przyznam szczerze, że wyjątkowo się z niego ucieszyłam, bardzo chętnie wypróbuję emulsję i jeśli mi się spodoba, skuszę się na zakup.
Od firmy C-Thru otrzymujemy dezodorant perfumowany w sprayu o zapachu Cosmic Aura. Jest to nowość w ofercie marki, a jego zadaniem jest odświeżanie ciała w upalne dni. Zapach, kwiatowo-owocowy, zawiera nuty bergamotki, czarnej porzeczki, melona, jaśminu, paczuli, wanilii oraz cyklamenu i białego piżma. Zupełna nowością, jest dla mnie włoska firma Mesauda Milano, których błyszczyk Extreme Gloss oraz kredkę do ust Xpress Lips, znalazłam w majowym pudełeczku. Błyszczyk wyróżnia intensywnie czerwony kolor oraz wykończenie, które jest mocno połyskujące i dające efekt lakieru. Kredka natomiast, charakteryzuje się wyjątkową miękkością, dobrą pigmentacją oraz długotrwałą formułą. Ostatnim kosmetykiem są chusteczki do demakijażu z minerałami z Morza Martwego firmy Seacret. O dziwo, jest to najdroższy produkt z całego pudełka, na który zapewne nigdy w życiu bym się nie zdecydowała ( 104 zł/op). Chusteczki mają za zadanie oczyszczać i zmywać nawet wodoodporny makijaż, pozostawiając przy tym uczucie gładkości i ukojenia.
Dajcie znać jak Wam spodobała się zawartość majowego pudełka Get The New Look. Czy hasło przewodnie odzwierciedliło zawartość? Pudełka dostępne są jeszcze na stronie ShinyBox!
Pudełko ma bardzo przyjemną zawartość, ale szału nie ma :)
OdpowiedzUsuńMnie, w porównaniu do poprzednich edycji, jakoś wyjątkowo się podoba.
Usuń