VIOLET BLISS || SEMILAC NUMER 129

Moja przygoda z lakierami hybrydowymi zaczęła się ponad rok temu i muszę przyznać, że trwa w najlepsze. Czasem zastanawiam się kiedy to wszystko mi się znudzi i pójdzie w odstawkę. Co przekonało mnie do zakupu lampy? Nieudany manicure w pewnym salonie w Lublinie i od tego incydentu robię paznokcie sama, a z każdym miesiącem moja kolekcja powiększa się.



Numer 129, Violet Bliss, zdecydowanie zwraca uwagę, a ja dzięki niemu słyszę wiele komplementów. Jest to ładny, soczysty, głęboki i zdecydowany fiolet. Jak w większości lakierów Semilac, tak i ten jest mocno napigmentowany, a pełne krycie zapewnią Wam dwie, cieniutkie warstwy.


Jaki jest Wasz ulubiony kolor Semilac? Jakie są Wasze typy na wiosnę?

Pozdrawiam
Ania

4 komentarze:

  1. Odcień jest aż hipnotyzujący! Dawno nie miałam fioletów na paznokciach, a Twój manicure zainspirował mnie do małego szaleństwa na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,hipnotyzuje nawet bardzo, w świetle dziennym kolor prezentuje sie świetnie:)

      Usuń
  2. taki wiosenny ten semilac :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.