TRUDNE POWROTY... I WISH LIST NA NAJBLIŻSZE MIESIĄCE

Ostatnio moja blogowa aktywność niesamowicie zmalała, co poniekąd spowodowane jest brakiem czasu...i leniem, który trzyma mnie od jakiś 6 miesięcy. Cały czas blogi śledzę, uzależniłam się od Agublog czy filmów Maxi, cały czas lubię oglądać nowości...ale do drogerii czy do sklepów internetowych zaglądam sporadycznie. Mam inne wydatki (kto leczy zęby prywatnie wie o czym mówię), poza tym staram się zmniejszyć pokaźność mojej "kolekcji" kosmetyków (osobiście strasznie nie lubię tego określenia)...aczkolwiek obecne promocje skutecznie mi to uniemożliwiają ;) Jak chyba większość z Was, tak i ja planuję w najbliższym czasie wybrać się do Rossmana a już od kilku dni tworzę "listę" rzeczy, które chętnie bym przygarnęła.



Nie ukrywam, że do promocji staram się podejść racjonalnie i myślę, że skuszę się tylko na kosmetyki, które bardzo długo za mną "łażą" i nie dają spokoju ;) Punktem obowiązkowym będą produkty Bourjois- matowe pomadki, puder Silk Edition i róż. Taki mój 'must have". Ponad to, chciałabym dokupić sobie kolejny kremowy róż Maybelline, obecnie mam odcień o4 z którego jestem bardzo zadowolona- używam praktycznie dzień w dzień. W sferze marzeń pozostaje również baza pod makijaż MaxFactor, ale ten zakup muszę jeszcze przemyśleć- nie jestem pewna czy faktycznie jest mi tak niezbędna (jak mi się to wydaje), no i oczywiście czy będę ją używać. Ciekawią mnie również korektory w kredkach- wiecie może czy są dostępne w Polsce? Kurcze, dawno nie zaglądałam do drogerii ;)

W międzyczasie zdążyłam obciąć i przemalować włosy...co było decyzją opłakaną w skutkach :/ Niestety, moje pasma aktualnie są w stanie kiepskim, żeby nie powiedzieć fatalnym. Borykam się z brakiem objętości, przetłuszczaniem przy nasadzie po jednym dniu... i niesamowitym elektryzowaniem na "długości". Jako, że długość moich włosów kończy się poniżej ucha, możecie sobie wyobrazić jak to fatalnie wygląda! Może polecicie jakąś "odżywkę cud", która ujarzmi moje kłaczki bez przetłuszczania i oklapnięcia nasady?

Ciekawa jestem co sądzicie o mojej "liście" i oczywiście czekam na Wasze propozycje produktów drogeryjnych, na które warto się skusić :)

Pozdrawiam
Ania

22 komentarze:

  1. O matko ile nas łączy:D Po 1 też ostatnio zapuściłam bloga po 2 też leczę zęby prywatnie masakra , a po 3 też zużywam moje zapasy :D Włosy też ścięłam i powiem że to była dobra decyzja na przetłuszczanie od nasady w moim przypadku rewelacyjnie spisuje się kozieradka, może zapach nie bardzo ale strasznie zmniejszyła przetłuszczanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj kozieradka odpada, dla mnie zapach jest straszny a i chyba nie miałabym w sobie tyle zapału żeby wywar przygotowywać ;)

      Usuń
    2. Też miałam straszny problem z zapachem ale dodaję kilka kropel olejku zapachowego i nie jest źle, co do wywaru nie jest aż tak ciężko przez kilka dni można go przechowywać w lodówce :)

      Usuń
  2. Róż z Maybelline też jest moim ulubionym :) ja czekam do jutra na promocję w Rossmanie i kupię sobie najnowszy podkład matujący z Loreal :) bardzo jestem ciekawa czy się sprawdzi :)
    Na włosy do ogarnięcia ich, może olejki? U mnie bez obciążania działają maski z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam nad olejkami...ale własnie nie wiem czy chce mi się w to bawić. Kiedyś stosowałam arganowy i efekt był żaden :/

      Usuń
  3. Mam koncowke tej bazy - mam skore sucha/bardzo sucha i wrazliwa. Wedlug mnie nie robila nic.. byla beznadziejna! Sprawdz baze rimmel stay matte - kierujac sie nazwa nie matuje wcale :D ale za to łagodzi skórki i wygładza skórę. Bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie zastanowię się nad czymś innym :/ szczerze, to szukam bazy, która jedynie ładnie wyrówna strukturę skóry. Dzięki za podpowiedź!

      Usuń
  4. Moja lista jest o wiele dłuższa, ale nie zamierzam jej całej zrealizować. De facto często są w Super Pharmie czy innych drogeriach promocje np. -30, -40, co prawda na wybrane marki, ale będę polować. A tu skuszę się tylko na kilka produktów, w zależności od tego co będzie dostępne. Najbardziej lubię zaopatrywać się w najtańsze produkty (bo gdy mam wydać 10 zł na tusz Lovely to zwykle nie wiem czemu ale wolę dopłacić do czegoś droższego), a za pół ceny to żal nie wziąć i najdroższe- Max factor, revlon, Irena Eris bo te rzadko występują na promocjach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w Rossmanie nie poszaleję. W Naturze szybciej, bo mam na liście kilka produktów z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się nie wybieram na promocję :-) Ten puder Bourjois sama chętnie bym przygarnęła, ale mam aktualnie 2 pudry więc nie zainwestuje w kolejny :-) Na razie wszystko mam, więc odpuszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam róż Bourjois i kompletnie się u mnie nie sprawdził. Znikał z policzków po kilku godzinach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bazy pod makijaż nadają się super na jakieś imprezy :) Ze swojej strony polecam Dax Cashmere wygładzającą :)
    Jeśli natomiast chodzi o promocje w drogeriach - na szczęście Rossmann mam nie po drodze, więc już jedna drogeria z interesującymi kosmetykami mnie omija ;) A Poza tym to też skupiam się raczej na zużywaniu zapasów, a na zachcianki pozwalam sobie sporadycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakupów nie planuję, ale życzę Ci owocnych łowów! :) I mniejszego lenia, bo fajnie, że znowu napisałaś.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez czekam na tą promocję, żeby sprawić sobie jakąś matową szminkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie wróciłam z Rossmanna i teraz planuję, co dokupić. :D Ten róż Maybelline zapowiada się super, masz u siebie na blogu jego swatche? :) I jestem ciekawa tych korektorów Max Factor, zaraz zobaczę, czy są! :D
    Na suche włosy polecam szampon i odżywkę Natura Siberica Intensywne Nawilżenie. :) Ale one mogą troszkę obciążać włosy, szczególnie jeśli nie myjesz włosów codziennie (mi to minęło w połowie opakowania), więc możesz wypróbować Naturę Sibericę przeciwłupieżową albo szampon nr 1 na cedrowym propolisie Babuszki Agafii. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. te Velvety do ust też bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te lakiery do ust kuszą, ale mam już tyle produktów do ust że na razie sobie podaruję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Korektory w kredce są beznadziejne, posiadam żółty pod oczy oraz rozświetlający.
    Często w kuponach do SP kosztują ok. 24zł/szt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się niestety nie załapałam na puder Bourjois :<
    Ale wishlista mega!

    OdpowiedzUsuń
  16. mam róż z burżuja, ledwo go dostałam, kupiłam na promocji w rossmanie, ciężko było się dostac do półki :p
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem bardzo ciekawa tych pomadek z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam róż Bourjois już od dłuższego czasu i jestem zadowolona :) Także polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.