Wspominenie lata z Zielonym Nurtem i kiełkami fasoli mung

Ostatni weekend sierpnia postanowiliśmy spędzić przy grillu, korzystając z okazji postanowiłam zrobić pyszną i bardzo szybką sałatkę, która pasuje niemal do każdego grillowanego mięska i nie tylko :)


Skład:
- kapusta pekińska
- kiełki fasoli mung (ja użyłam z puszki)
- 4-5 rzodkiewek
- słonecznik (najlepiej delikatnie podprażony)
-cebulka najlepiej dymka lub pęczek szczypioru

Sos:
- olej słonecznikowy Zielony Nurt
- ocet winny
- odrobina musztardy
- sól do smaku
- szczypta bazylii, oregano

Kapustę pekińską, rzodkiewkę, cebulkę/szczypior siekamy, dodajemy kiełki fasoli mung oraz słonecznik. Przygotowujemy sos- zachowując proporcję 3:1 (olej:ocet) mieszamy olej słonecznikowy z octem winnym. Następnie dodajemy musztardę, bazylię, oregano mieszamy do uzyskania jednorodnej emulsji i kosztujemy. Dodajemy sól, ewentualnie można dodać nieco soku z cytryny.
Gotowe.


Ze swojej strony dodam, że warto wybrać olej dobrej jakości- ja postawiłam na Zielony Nurt, który ma fantastyczny aromat, dzięki czemu idealnie podkreśla smak sałatki...o bardzo korzystnym działaniu na nasz organizm nie wspomnę. Jest to produkt tłoczony na zimno, dzięki czemu w pełni zachowuje, zarówno walory smakowe jak i właściwości pro-zdrowotne.



16 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie,może przekonam się do kapusty pekińskiej wkońcu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również mam ten olej - u mnie bardzo fajnie się sprawdził do włosów!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej wersji sałatki jeszcze nie jadłam.
    Zapisuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam wszelkie sałatki :)
    muszę koniecznie ją wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kapustę pekińską, będę musiała wypróbować ten przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszelkiego rodzaju sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny przepis , jestem ciekawa smaku tej sałatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mnim mniam :D Jestem sałatkożerna i na pewno by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz jeszcze jakieś pomysły na sałatki z tym olejem? Chętnie bym go w końcu wypróbowała

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.