Z innej beczki :)

Witam Was serdecznie :)

Mam nadzieję, że Wasz dzień mija w nieco lepszym nastroju niż mój. Niby nic się nie dzieje, kolokwium napisane, zajęcia odbyte, na uczelni spokojnie i...mega nudno :/
Kiedy obudziłam się dzisiaj rano i popatrzyłam za okno, ogarnęło mnie poczucie, że dzisiejszy dzień zapewne będzie się dłużył...i chyba wykrakałam.
Wszyscy byliśmy apatyczni a jedynym celem było wyjście jak najszybciej z sali i ucieczka do "domu", zaszycie się w swoich czterech ścianach i upragnione "nic-nie-robienie ".

Doszłam do wniosku, że etap " złotej jesieni" mamy już chyba za sobą a ponure dni zbliżają się coraz większymi krokami.

19.10.2012

Jako, że nie lubię przesypiać dni, postanowiłam, że muszę coś robić żeby nie dać się jesieni.

Macie jakieś hobby? Ja ostatnio odkryłam, że nie zdawałam sobie sprawy, z tego, że   JA MAM HOBBY :D
Wiecie, zawsze zazdrościłam tym, którzy mówili, że ich hobby to pływanie, malowanie, muzyka itp. myślałam sobie wtedy, no kurcze ale im dobrze, że może trzeba by się czymś zainteresować. Terez wiem, jak bardzo nie doceniałam siebie.

Gotować lubiłam od zawsze, mieszać składniki, próbować nowości, wymyślać własne dania. W domu zawsze z Dziadziusiem " opracowywaliśmy" strategie obiadów, mama nigdy się nie wtrącała ;)

Dzisiaj również, w celu zabicia ponurego dnia postanowiłam zrobić coś fajnego. Zaparzyłam kawusię, naszykowałam ciasteczko i zagłębiłam się w lekturze. otóż dostałam kilka dni temu od mojego Ukochanego świetną książkę.

Jamie Oliver 30 minut w kuchni



Jamie jest rewelacyjny! Czuć w nim pasję i to, że czerpie przyjemność z tego co robi.
Ciężko się zdcydować, bo wszystko wydaje się być mega smaczne, po długich poszukiwaniach zdecydowałam się :D


Deser owocowy

Prawda, że wygląda smakowicie?


Macie jakieś sposoby na jesienną chandrę i lenistwo?

Pozdrawiam A.

1 komentarz:

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.