SHINYBOX PAŹDZIERNIK 2017 || THINK PINK

Hasło przewodnie październikowego pudełka ShinyBox to "Think Pink". Już na pierwszy rzut oka, wiemy o co chodzi, i co będzie tematem przewodnim pudełeczka. Czego oczekiwałam patrząc na, jeszcze zamknięte, pudełeczko? Pierwsze co kojarzy mi się z "różową wstążką", w kontekście kosmetycznym to szminka, w intensywnym, czerwonym lub fuksjowym kolorze. Taka szminka pasuje pewnej siebie, zdecydowanej kobiecie, a takie w większości są "kobiety po przejściach". Jeśli jesteście ciekawe co znalazłam w pudełeczku, no i co myślę o produktach, zapraszam dalej!



Przedstawiamy Wam najnowszą - październikową edycję ShinyBox THINK PINK! ❤ Bądź piękna i zatroszcz się o siebie razem z ShinyBox! Piękno kobiety, to głównie sztuka życia. Pewność siebie, optymizm i świadomość swojej wartości. Atrakcyjna kobieta, jest kobietą spełnioną, która sama ze sobą czuje się dobrze. 
W październikowym pudełku, znalazłam coś słodkiego, 5 pełnowymiarowych produktów i jedną próbeczkę...w tym genialną świece zapachową, od której zacznę.
BISBOL- świeca zapachowa, w bardzo ładnym, świeżym i nieco intrygującym zapachu. Blue Sky to zapach nieco męski, ciekawy. Jestem słaba w opisywaniu zapachów i myślę, że same musicie spróbować, zamówić i odpalić.

Foods by Ann- Energy bar- jabłko-cynamon. Przyznam szczerze, że gdy patrzyłam na ten batonik to nie wierzyłam, że będzie smaczny...ale bardzo się pomyliłam. Jest to, a raczej była, fajna przekąska i alternatywa dla zwykłych słodyczy. W składzie mamy przede wszystkim suszone daktyle, które faktycznie są słodziutkie.


Charmine Rose (próbka)- krem przeznaczony do skóry suchej, naczynkowej. Użyłam, konsystencję miał bardzo przyjemną.

7TH Heven- maseczka oczyszczająca nos
EFEKTIMA- Algae-Lift 
W pudełku znalazłam dwie maseczki, pierwsza oczyszczająca na nos natomiast druga, żelowa/algowa w płacie. Przyznam, że Efektima wygląda jak meduza i strasznie mnie intryguje ;) Niebawem obie pójdą w ruch i myślę, że za jakiś czas napiszę o nich więcej w zużyciach miesiąca.


JANTAR Odżywka - wcierka z wyciągiem z bursztynu do skóry głowy i włosów zniszczonych- niedawno skończyłam wersję w szklanej buteleczce i bardzo chętnie porównam oba preparaty. Zdecydowanym plusem tej wersji, jest aplikator i opakowanie.


BARNANGEN All Over Resue Body Balm - krem do ciała, który oprócz świecy, porwał mnie do szaleństwa! O firmie nigdy wcześniej nie słyszałam a jak się okazało, dostępna jest w Rossmanie. Do kremu dołączono książeczkę informacyjna z opisem marki, jej zamysłu i pozostałych preparatów dostępnych w ofercie. Pierwsze wrażenie, krem zrobił na mnie bardzo dobre. Treściwy, gęsty i bajecznie pachnący! Czego chcieć więcej?


AVON MARK - Matowa pomadka w płynie + katalog Avon
Pomadka w typowo jesiennym kolorze, o popularnym ostatnio wykończeniu. Niestety, jak dla mnie o bardzo chemicznym i sztucznym zapachu, mam nadzieję, że podczas noszenia zapach zniknie. Co do umieszczenia w pudełeczku produktu Avon, jestem jak najbardziej za. Fajnie przypomnieć sobie ich kosmetyki, widzę, że od czasów mojego liceum jakość się polepszyła. Może skusze się na więcej?


Na zakończenie, nadmienię, że październikowy ShinyMag w bardzo dużej części poświęcony był zagadnieniu raka piersi, co oczywiście koresponduje z hasłem przewodnim i czego można się było spodziewać. Artykuły są przyjemne w czytaniu, do magazynu dołączona jest broszurka pokazująca jak, krok po kroku, przeprowadzić samobadanie piersi. 

Myślę, że jest to jedna z lepszych edycji. Co sądzicie o pudełeczku? 

2 komentarze:

  1. Zdjęcia są na tyle piękne, że zawartość boxa kusi zdecydowanie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam to pudełeczko i jestem bardzo zadowolona z zawartości ;) Jedynie pomadka z Avon nie przypadło mi do gustu, bo wolę zastygające produkty ;) A poza tym trafił mi się zupełnie nie mój kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.