O kilku produktach aptecznych, w które warto zainwestować

Ostatnio doszłam do wniosku, że mój blog staje się monotonny...czemu? sama nie wiem- bo przecież mam Wam tyle do przekazania! Odkąd spędzam praktycznie całe dnie w aptece nauczyłam się bardzo wielu ciekawych rzeczy- również kosmetycznych. Pochwalę się- jestem szczęściarą! Mam fantastyczną "nauczycielkę", dziewczyna, która cechuje się niesamowitą empatią- jeśli na nią traficie nie wciśnie Wam "szitu" a faktycznie doradzi nie zwracając uwagi na "tendencję sprzedaży". Dziś chciałabym podzielić się z Wami "listą" kilku produktów na które FAKTYCZNIE warto wydać pieniądze.


1. Innevo Densilogy
Jeśli macie ochotę na kurację z Inneov Densilogy  musicie nastawić się na wydatek rzędu około 230 zł. Zanim złapiecie się za głowy chcę abyście miały świadomość, że płacicie za pełną, 3 miesięczną kurację, która faktycznie daje efekty. Jeśli podzielimy cenę na 3 wyjdzie około 77 zł natomiast cena kuracji miesięcznej kosztuje około 110 zł...wnioski- jeden miesiąc gratis! Faktycznie warto. Ze swojej strony powiem, że Panie są zachwycone efektami- ciekawostka: często spotykam się z określeniem "swędzenia skóry głowy" jednak jest to efekt pobudzenia nowych włosów do wzrostu :) W całej terapii ważna jest oczywiście systematyczność.

2. Preparaty na włosy i paznokcie: Ha- Pantoten, Merz Special, Vitapil
Wszystkie preparaty są po pierwsze, dobre jakościowo, zawierają odpowiednio skomponowany zestaw witamin, makro-i mikroelementów. Mało kto zdaje sobie sprawę, że niektóre pierwiastki ograniczają wchłanianie innych, dlatego tak ważne jest żeby wybierać produkty, których skład zapewnia optymalne przyswajanie wszystkich składników. Ha-Pantoten jest preparatem polecanym nawet przez lekarzy dermatologów.

3. Szampony do włosów: Pharmaceris, Phyto, Klorane
Oczywiście odpowiednio dobrane wspaniale dbają o potrzeby naszych włosów jak i skóry głowy. Osobiście stosowałam Pharmaceris H-kerenium i jestem z niego bardzo zadowolona.

4. Produkty marki Nuxe
Jeśli jesteście fankami kosmetyków opartych na naturalnych olejkach czy ekstraktach roślinnych, kosmetyki marki Nuxe będą dla Was idealne. Nuxe stawia na innowacyjne połączenie świata roślinnego z odpowiednio dobranym...podłożem. Tak Kochane, mało kto zdaje sobie sprawę, że podłoże ma ogromny wpływ na przenikanie substancji czynnych zawartych w kremie przez warstwę rogową naskórka do "wnętrza" skóry. Otóż duże cząsteczki jak np. kwas hialuronowy czy właśnie związki zawarte w ekstraktach roślinnych mają problemy z przedostaniem się przez barierę jaką jest warstwa rogowa. Dla zainteresowanych dodam, że weszły nowe zestawy świąteczne, w których znajdziecie 2 pełnowymiarowe kremy oraz miniaturkę słynnego olejku :)

5. Dermokosmetyki Uriage
Uriage jest jedną z moich trzech ulubionych marek dermokosmetycznych. Czemu akurat Uriage? Brak ściemy. Dermokosmetyki Uriage zawierają stosunkowo ( w porównaniu z innymi, znanymi markami) duże ilości składników czynnych, które faktycznie przynoszą oczekiwane rezultaty. Panie, które odważą się na przełamanie pewnych stereotypów są zachwycone. Cena jest adekwatna do jakości i wydajności produktów. Uriage to również szeroka gama kosmetyków, każdy znajdzie produkt dopasowany do aktualnych potrzeb. Hitem jest maseczka oczyszczającą, seria dla cery dojrzałej Isodense oraz seria  nawilżająca Aquaprecis

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie- jakie produkty apteczne polecacie ?
Buziaki A.

40 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy post :)
    Od listopada zażywam Merz Special, mam nadzieję, że już za niedługo będę mogła zauważyć efekty :)
    Znam także i lubię Nuxe, choć moją ulubioną ostatnio apteczną marką jest Caudalie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przymierzłam się do zakupu szamponu pharmaceris...

    OdpowiedzUsuń
  3. Extra post! Czegoś takiego potrzebowałam, bo obecnie - chyba wraz z nadejściem jesieni - włosy są osłabione i sporo ich wypada. Kuracja za 230zł jednak mnie przeraża, ale Merz Special chyba kupię ;) Dzięki i pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampony pharmaceris są na mojej zakupowej liście:) zainteresowałaś mnie też maseczką oczyszczająca uriage...muszę zbadać co to za cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Vitapil łykam od prawie dwóch miesięcy.
    Widzę efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy mogłabyś mi polecić jakiś apteczny krem do stosowania na dzień, pod makijaż - który byłby nawilżający ale dobry dla skóry mieszanej z tendencją do wyprysków? Byłam wczoraj w aptece i chciałam zapytać o to Panią farmaceutkę aczkolwiek była bardzo zajęta i nie zdołałam się do niej "dostać" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproś w aptece o próbkę Uriage Restructant (krem dedykowany cerze mieszanej/tłuste- intensywnie nawilża, regeneruje skórę nawet taką po retinoidach jednak uwaga- nie matuje), innym typem będzie Uriage Aquaprecis do cery mieszanej/tłustej- lekki, nietłusty- sama go kiedyś miałam i byłam oczarowana działaniem.

      Usuń
  7. Merz Special po zmianie składu to już nie to samo co bylo kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nuxe też lubię, choć nie wszystkie ich kosmetyki mają znośne zapachy :) Uriage niestety mnie zapychało i powodowało powstawanie podskórnych grudek. Ogólnie zazwyczaj tylko jeden produkt odpowiada mi z danej marki aptecznej. Seriee rzadko się u mnie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać Ci rację- zapachy są dyskusyjne, trzeba przed zakupem powąchać i ocenić samemu czy zapach nam nie przeszkadza.

      Usuń
  9. właśnie,nie wiedziłam że Nuxe można znalezć w aptece! Tabletki merz miała kiedyś moja babcia i bardzo jej pomogły na włosy i paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki Nuxe już od jakiegoś czasu mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie od 2 dni zaczełam przyjmować Vitapil, jestem ciekawa czy bedzie tego jakiś efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. w sumie znam stad tylko szampony pharmaceris, niestety

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie posty to ja lubię :)
    Wodę termalną Uriage znam od kilku miesięcy i bardzo ją cenię. Szampon Pharmaceris H Keratineum aktualnie używam i również przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodę znam i ja, kiedyś o niej pisałam i cały czas zdania nie zmieniam :)

      Usuń
  14. Ja chyba skuszę się na jakiś szampon Pharmaceris ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się co do szamponów pharmaceris, merz special niedawno kupiłam i zobaczymy jaką opinię o nim sobie wyrobię ":)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Nuxe chciałabym ten olejek :) Pharmaceris szampon również mam na oku. ale jeszcze dużo dobrego słyszałam o specyfikach Dermena - również marki dostępnej w aptekach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej zainteresował mnie ten Merz Specjal, ja narazie łykam Cere Nove, potem bedzie skrzyp pokrzywa, wiec może kiedyś skuszę się i na to ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne produkty, na pewno warto je kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Uriage bardzo kusi mnie woda termalna:). Osobiście bardzo lubię kosmetyki Pharmaceris, reszty nie znam, więc.. trzeba nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Vitapil to dla mnie porażka. Zawsze jest mi po nim niedobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy post. Tyle jest tych produktów w aptekach, że nie wiadomo w czym wybierać. Wstępne rozpoznanie zawsze się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm mam wątpliwości co do niektórych marek, np. Nuxe, ale muszę jeszcze zgłębić ten temat. Tak samo nie do końca wierzę w działanie suplementów na włosy.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku Nuxa- wszystko zależy od rodzaju cery a co do suplementów- kwestia systematyczności i cierpliwości gdyż PEŁNA kuracja powinna trwać 3 miesiące i dopiero po tym czasie powinno się opiniować dany preparat

      Usuń
  23. Mnie kusi Nuxe... :) A z aptecznych specyfików używam LRP Effaclar i TriAcneal z Avene

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę wypróbowac produkty Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Innevo - muszę podpowiedzieć mojej teściówce. Szuka czegoś takiego. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio zastanawiałam się nad kupnem Merz Special, wiele osób go polecało i twierdziło, że widzą po nim efekty. Niestety cena mnie trochę odstraszyła i zdecydowałam się na Bellisę.

    OdpowiedzUsuń
  27. fajne te produkty, wszystkie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  28. z Pharmaceris uwielbiam kremy do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Co prawda na jednorazowy wydatek 230 to sporo, ale Innevo Densilogy bardzo mnie zainteresowałaś i na pewno pomyślę o ich zakupie w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie...230 zł wydane jednorazowo daje po kieszeni ale tak naprawdę bardziej się opłaca

      Usuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.