Przygody z On Line ciąg dalszy, czyli jak to jest z tą pianą?

Nie wiem czy wiecie, czy też nie, ale w akademiku (na szczęście!) nie posiadamy wanny. Niestety w moim rodzinnym domu w tamtym roku zrewolucjonizowaliśmy łazienkę i komisyjnie wywaliliśmy wannę na zbity... Dziś wiemy, że był to ogromny błąd, bo nic tak dobrze nie robi na nerwy/ kobiece dolegliwości/ zakwasy jak relaksująca kąpiel.
Sól pieniącą do kąpieli z linii HARMONY o zapachu awokado otrzymałam już jakiś czas temu dzięki uprzejmości firmy Forte Sweden, w której asortymencie znajdziemy właśnie kosmetyki marki On Line. Produkt przekazałam mojej przyjaciółce Ewelinie, której dziękuję za wyrozumiałość i tak piękne notatki :*


Co twierdzi producent?                                                                                                                          


Moja opinia:                                                                                                                                           

Po pierwsze, w oczy rzuca się estetyczne i wygodne opakowani oraz piękna i idealnie dopasowana do zawartości szata graficzna. Musze przyznać, że również i mnie urzekł wygląd produktu. Kolejnym plusem jest bardzo przyjemny, nieco słodkawy zapach.Ma on przypominać awokado, jednak ani ja ani Ewelina  nie wiemy jak powinno pachnieć awokado ;) Zapach nie jest duszący ani zbytnio natarczywy, po wsypaniu do wanny bardzo ładnie rozchodzi się i wypełnia całą łazienkę.



Działanie produktu jest bardzo poprawne, sól ładnie się rozpuszcza i całkiem przyzwoicie pieni. Postępując zgodnie z zaleceniami producenta, czyli wsypując 3 nakrętki soli pod strumień cieplej wody otrzymujemy całkiem zadowalająca ilość piany. Ewelina poszła o krok dalej i dodawała jej nieco więcej-wiadomo, więcej piany, więcej zabawy ;) Piana utrzymała się przez całą kąpiel (około 25-30 minut), jednak jeśli któraś z Was jest fanką moczenia się w wodzie przez godzinę lub dłużnej będzie rozczarowana.
Sól nie pozostawia tłustej, nieprzyjemniej warstwy ani nie wysusza (przesadnie) skóry.


Podsumowując, Ewelina uznała sól pieniącą do kąpieli za produkt wart zainteresowania. Dodatkowym plusem jest jej dostępność (np. Natura) , wydajność oraz niska cena (max. 8 zł). Sól ładnie się pieni a otrzymana piana utrzymuje się odpowiednio długo. Jest idealna gdy chcemy się zrelaksować i odpocząć po bardzo męczącym dniu :) Ewelince sól przypadła do gustu i stwierdziła, że z ogromną przyjemnością wypróbuje inne warianty zapachowe :)





33 komentarze:

  1. ale ma ładny kolorek!
    ciekawy produkt, jednak ja jestem zwolenniczką prysznica ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor faktycznie piękny :)
      Szczerze-kiedys też byłam, ale już zatęskniłam za wanną.

      Usuń
  2. kupuję mydła w płynie tej firmy i sole ale miałam o innych zapachach. Są bardzo fajne i cena też jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. jaka szkoda, że nie mam wanny

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta sól na pewno zagości u mnie niedługo. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny, przyjaciółka twierdzi, że fajnie rozchodzi się po łazience :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nich wiele dobrego, jednak z racji braku wanny nie miałam mozliwosci wypróbowania ;/

      Usuń
    2. A ja uważam że sole Bebeauty są dobre, ale do... płukania stóp. Do wanny zupełnie się nie nadają, chyba że do jednej kąpieli wsypiemy od 1/2 opakowania po całe :/

      Usuń
  7. fajny jest kolor taki intensywny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jaki piękny, soczysty kolor!
    chyba się na nią skuszę, bo na szczęście w domu mam i wannę i prysznic ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kusząco wygląda ta sól, szczególnie przez kolorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam wersje oliwkową i pokochałam ją ;) chętnie zapoznam sie także z tą ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor i ciekawy zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja również uważam, że kolor jest bardzo kuszący :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie kolor jest mocną strona produktu :)

      Usuń
  13. No kolor ma mega zachęcający:)

    OdpowiedzUsuń
  14. z avocado to bardziej zielony kolor mi sie kojarzy, ale ten i tak śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja lubię te kapsułki do kąpieli z YR lub Sephory

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi kusząco, jeszcze nigdy nie używałam soli do kąpieli .

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo zachęcająca;)) I tania!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie od zawsze była wanna ,ale ostatnio padł pomysł ,żeby zamienić ją na prysznic ,więc pewnie za parę miesięcy pożegnam się z wanną. Do tego czasu muszę zużyć wszystkie sole i płyny :)
    A tej soli niestety nigdy nie miałam, ale coś czuje ,że mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj w takim razie korzystaj póki możesz! :)

      Usuń
  19. Mam sól do kąpieli z tej firmy i używam jej do kąpieli stóp bo nie podoba mi się zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś nie mam zwyczaju moczenia stóp w soli ;)

      Usuń
  20. A ja ciągle daję się skusić płynom do kąpieli:( Ale pora na sól!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja zdecydowanie wolę prysznic :) sól do kąpieli używam do moczenia stópek i to mnie bardzo odpręża, więc chętnie wypróbuję jakiś zapach. muszę poszukać czegoś miętowego, lub morskiego na lato :) jak tylko będę w naturze na pewno sprawdzę.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.