Denka nie będzie i już ! ;)

Witajcie!

Jak wiecie jestem w trakcie przeprowadzki i tak jak napisałam w tytule, denka w tym miesiącu nie będzie :/
Niestety, nie wyrobiłam się ze zdjęciami, gdyż mój aparat definitywnie padł  i to na amen, a mój K. nie zdążył mi przynieść swojego aparatu.
Puste opakowania wyrzuciłam, zdążyłam cyknąć (telefonem) zdjęcie mega bubla (odżywka Eveline SOS), o którym jeszcze kiedyś napiszę.
Dziś przenoszę się z tym całym majdanem do nowego pokoju i powiem Wam, że jestem totalnie przerażona! Nie zdawałam sobie sprawy, że mam tyle pierdół, ciuchów (a ciągle nie mam co na siebie włożyć ;)  ) no i oczywiście kosmetyków! Przy okazji uświadomiłam sobie, że mam kosmetycznych zapasów na dobre pół roku...o ile nie na dłużej :/


Od dziś nic zupełnie nie kupuje...a mam taką straszną ochotę na pędzle Real Techniques!!

Czy któraś z Was ma te pędzle i może mi powiedzieć, czy faktycznie warto w nie zainwestować, a jeśli tak, to w które, powiedzmy, trzy warto na początku kupić?



Trzymajcie kciuki, żeby jakoś się z tym wszystkim zmieściła...najgorsze jest to, że przenoszę się z pokoju 1-os do 2-os. więc i miejsca na wszystko będę miała połowę mniej ;)
Ale narzekam ;) zwyczajnie nie cierpię przenosin...chociaż z faktu zmiany lokum bardzo się cieszę :)




Pozdrawiam Ania!

34 komentarze:

  1. Powodzenia w przeprowadzce!
    Ja też mam ochotę na pędzle real techniques :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, ja mam kilka pędzli RT i jak najbardziej je polecam, są rewelacyjne. Jeśli chodzi o wybór, które chciałabyś kupić - to zależy od Twoich potrzeb czy to ma być pędzel do pudru czy makijażu oka... Pod spodem wkleję linka do mojej recenzji pędzli RT, używam już ich wiele miesięcy i moje zdanie o nich się nie zmienia, chyba, że na + :)
    pozdrawiam!
    http://kkommo.blogspot.com/2012/05/real-techniques-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za podpowiedź! Bardzo chętnie sobie poczytam Twoją recenję :)

      Usuń
  3. trzymam kciuki, żebyś się ze wszystkim zmieściła!
    na pewno dasz sobie radę ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. oj wiem co to przeprowadzka...dwa lata temu przeprowadzalam sie 3 razy w jednym roku:)))
    trzymaj sie zatem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego micela możesz wypróbować, polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę porównać tej pianki do innych, bo to moja pierwsza, ale byłam z niej zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj też tak mam jak Ty cała szafa pełna a nie ma się w co ubrać

    OdpowiedzUsuń
  8. No to trzymaj się kochana i daj radę z przeprowadzką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie projekt denko niby trwa, a ciągle dokupuję nowe kosmetyki.. :( ach ta kobieca mentalność! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że udało Ci się znaleźć nowe lokum :D Trzymam kciuki za bezbolesna przeprowadzkę, wiem cos o tych wszystkich gratach (jestem po małym remoncie:), które mamy w ogromnych ilościach w swoich mieszkaniach... Co do obietnic to Ci nie uwierzę, że nic nie kupisz, sama sobie tez to wiecznie obiecuje :) A na pędzle też choruje od dłuższego czasu niestety jeszcze ich nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ale jakieś założenia trzeba mieć ;)
      Przeprowadzka poszła w miarę sprawnie, głownie dzięki pomocy mojego K. jednak mężczyźni potrafią być niezastąpieni :)

      Usuń
  11. jeżeli chodzi o pędzle, to w sumie ja nie używam i nie mam doświadczenia, wiec nie pomogę.

    A co przenoszenia się, to zawsze jest stres i często nie zdajemy sobie sprawy ile mamy rupieci i niepotrzebnych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Z 1-os do 2-os i będziesz miała mniej miejsca?? a nie miało być odwrotnie ;)

    To miłego porządkowania w nowym pokoju :) mnie by się przydały takie dobre porządki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz pokój może trochę większy, a trzeba się jeszcze nim dzielić z współlokatorką ;)
      Ale nie jest źle, ze wszystkim się pomieściłam ;)

      Usuń
    2. A to db :)

      Twój post "zmusił" mnie do zrobienia porządków w szafie i dałam radę !! :D

      Usuń
  13. Ja je mam i jestewm bardzo zadowolona! Polecam zainwestować w zestaw podstawowy do makijażu twarz - Corecollection. Są mięciutkie, świetnie nakładają produkty, sysntetyczne więc nie niszczą się tak. Jedynie cena zestawu jest nieco porażająca - ok.100, ale jak przeliczyć poszczególne pędzle z Maestro albo Inglota - wychodzi podobnie cenowo ;) Polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba nie trzeba mnie długo namawiać! Jak tylko uporam się z przeprowadzką dokładnie się za nimi rozejrzę :)

      Usuń
  14. a ja lubię przenosiny/ przeprowadzki ;)
    lubię układać wszystko od nowa, organizować przestrzeń w nowy sposób :)

    a na temat pędzli nic nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię robić przemeblowania, natomiast dzisiejsza przeprowadzka dała mi w kość ;)

      Usuń
  15. w takim razie czekam na denko z marca ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne są, ale nawet o nich nie próbuję myśleć:)powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj a ja się chyba za bardzo nakręciłam!

      Usuń
  17. Nie mam doświadczenia z pędzlami, sama szukam dobrej rady...

    OdpowiedzUsuń
  18. krem stosuje od 28 szczerze mówiąc to zauważyłam, że zaskórniki zrobiły się mniejsze mam nadzieję, iż nie jest to tylko moje złudzenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie TriAcneal praktycznie nie zadziałał a do tego strasznie wysusza :/
      Ciekawe jak u mnie zadziała 5% Pharmaceris.

      Usuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.