MAC-owy dylemat, czyli nietypowy post :)

Hej Dziewczyny!

Przychodzę dzisiaj do Was z troszkę nietypowym postem.
Jak wiecie mieszkam w Lublinie i nie mam łatwego dostępu do kosmetyków marki MAC, gdyż muszę przyznać, że rzadko bywam w Warszawie...żeby nie powiedzieć, że bardzo rzadko.
Do zamawiania kosmetyków przez internet jakoś nie jestem przekonana z różnych względów.

Ostatnio, ku mojej radości, pojawiła się okazja wyjazdu do stolicy!

I tu pojawia się mini problem...zapewne uznacie go za banalny ;)
Otóż, mam do was pytanie:

Co tak na prawdę warto kupić w MAC-u??


Wiadomo, że chciałabym wszystko no ale cóż, finanse mi na to nie pozwolą, dlatego chciałabym dobrze ulokować pieniądze.

Zastanawiam się nad pomadką i cieniem "Satin Toupe", słyszałam o nich wiele dobrego.

Róży ani bronzerów z MAC-a nigdy nie miałam, tak samo jak podkładów.

Mam kilka produktów tej firmy : http://kosmetyczkaani.blogspot.com/2012/09/wszyscy-maja-mac-mam-i-ja.html
 jestem ich absolutna fanką, dlatego chciałabym zrobić racjonalne zakupy, kilka "kultowych" produktów. 

Póki co, na dzień dzisiejszy mam kompletny mętlik w głowie! Oglądam filmy, czytam Wasze blogi i ciągle się nad tym zastanawiam ;)
Normalnie fiksuję :P


Będę Wam niesamowicie wdzięczna, za każdą podpowiedź!
Jeśli możecie piszcie numerki produktów lub podsyłajcie linki do postów w tej tematyce na Waszych blogach.



Pozdrawiam i czekam na odzew :)



6 komentarzy:

  1. Polecam szminkę Russian Red:) i ten cień Taupe jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a możesz mi powiedzieć jakie ma wykończenie? słyszałam, że ponoć niektóre bardzo wysuszają i podkreślają suchości ust.

      Usuń
    2. No właśnie o ile pamiętam to mat, czyli może podkreślać suche skórki

      Usuń
  2. wczoraj byłam w maku i przeraziłam się obsługa i wyszłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NAPRAWDĘ? Ja słyszałam, że obsługa jest ponoć bardzo pomocna i sympatyczna. W jakim MAC-u byłaś?

      Usuń
  3. Ani - właśnie się wybieram do W-wy (też jestem z Lublina;) mam podobne dylematy i... przypieczętowałam w myślach zakup rozświetlacza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.