W odcieniu fioletu

Dalsza część mojej "naocznej twórczości", dziś postawiłam na fiolet. 
Oczywiście wyszło strasznie blado...w sumie czasem zastanawiam się czy może to mój aparat nie oddaje kolorów czy patrząc w lustro miałam wrażenie, że mam wyraźny makijaż ;)
Czytając różne fora i blogi zauważyłam, że istnieje pogląd, że fiolet nie pasuje do niebieskiej tęczówki. Czy się z tym zgodzę? Sama nie wiem.



Jak dla mnie sprawa jest bardzo indywidualna i zależny odcienia tęczówki jak i od tego czy użycie tych cieplejszych czy zimniejszych fioletów. Ja mam typowo zimny kolor oczu, kiedyś pani w Inglocie stwierdziła, że dawno tak niebieskich oczu nie widziała. Brak jest u mnie ciepłych plamek itp. dodatków.
Wybierając fiolety staram się kupować raczej te zimne, najlepiej z domieszką szarości.

Nie przedłużając oto czego użyłam:

Oko:

  • cień z Lily Lolo Parma Violet
  • cienie Inglot nr.128 i 142
  • dwa ostatnie cienie z paletki Sleek Au naturell
  • tusz Clinique high impact mascara (próbka)







31 komentarzy:

  1. w mjej kosmetyczce jest cień Inglota o ślicznym odcieniu fioletu, nie używam go ponieważ nie potrafię się nim obsłużyć a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie komponuje się z Twoją tęczówką. Lubię takie delikatne makijaże choć sama mam ciężką rękę i zawsze wychodzi mi intensywny, czasami aż zbyt intensywny :/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podoba :)
    tak delikatnie i naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo dobry wybór i świetna jakość zdjęć
    ZAPRASZAM
    http://ikadaxd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo łądnie sie prezentuje ten delikatny ifolet , musze też tak sprobować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny, bo delikatny :) a ja takie lubię !

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo delikatniutki, ja bym dodała choć minimalną kreseczkę :)
    A kolor oczu masz przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dla mnie wygląda ładnie, bo makijaż jest subtelny:)
    I sama lubię kolor fioletu na powiece:))

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ladnie Aniu;)
    zapraszam na nowe rozdanie kosmetyczne;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo delikatny, wiosenny makijaż, mi się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie wygląda z Twoją tęczówką. :)
    Ogółem masz śliczne oko.:D

    OdpowiedzUsuń
  12. super delikatnie ;) idealnie na co dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. strasznie lubię fiolety na powiece:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj Aniu jak ja zazdroszczę Ci tego koloru oczek! Ale tak to jest jak się ma brązowe to się chce mieć niebieskie;p
    Śliczne delikatnie muśnięte cieniami oczko.
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda ślicznie:) Tak delikatnie i kobieco:)

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie najczęsciej fiolety wyglądają jakby ktoś mi podbił oko. U Ciebie wygląda ładnie kobieco i delikatnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładnie:) niesamowita tęczówka przede wszystkim;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny makijaż, ja też mam niebieską tęczówkę i uwielbiam fiolety! Co więcej jest to jeden z kolorów, w których moje oczy wyglądają najładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie Ci to wyszło :) u mnie fiolet wygląda średnio :/ jakbym się z kimś pobiła albo miała nieprzespaną noc za sobą :/
    U Ciebie wyszło bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie wygląda ;)
    masz śliczny kolor oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że jak najbardziej pasuje Ci ten fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczny kolor oka:)

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  23. matko i córko jaką Ty masz tęczówkę *_* jestem zahipnotyzowana :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ślicznie wygląda ten fiolet u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Prawdą jest, że kolor oczu masz wyjątkowy :)
    Moim zdaniem fiolety do niebieskich oczu pasują jak najbardziej. Sama chyba muszę ich częściej używać, bo dwa piękne cienie marnują mi się w paletce ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. masz piekny kolor oczu :) krolowa lodu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.