Pomarzyć każdy może!

Lubię mieć czasem chwile tylko dla siebie:)
Wczorajszy wieczór upłynął mi na sączeniu piwka, podjadaniu paluszków, oglądaniu waszych blogów i kanałów na YouTube ;)
Czasem trzeba się oderwać.



Macie swoją listę kosmetycznych marzeń? 
Róż Well Dressed chodzi za mną już bardzo długo ostatnio w MAC-u miałam duży dylemat jednak ostatecznie zdecydowałam się na Warm Soul. 

Wczorajszego wieczoru najbardziej zauroczył mnie rozświetlacz Pupy, który odkryłam przy okazji odwiedzin na kanale Katosu. Zdecydowanie podbił moje serce i jestem pewna, że kiedyś się na niego skuszę :)
Cudeńka :)



31 komentarzy:

  1. oj ja też mam taką listę :) mam nadzieję, że powoli ją zrealizuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie na chciejliście nie mam już niczego :D chociaż nie no chciałabym resztę paletek sleekowych których nie mam. I z maca jeszcze 4 pigmenty, bo jak na razie mam dwa ale są tak wspaniałe że nie da się tego opisać, tak jak nie lubię macowych cieni bo są nietrwałe u mnie, tak pigmenty po prostu kocham.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jak bym chciala pedzle Real Techniques! :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam swoją chciejlistę :) I też mam na nich kosmetyki Mac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten rozświetlasz Pupy wygląda obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że mam listę marzeń, ale niestety robi się coraz dłuższa - jakbym chciała umieścić ją w poście to by się chyba nie skończyła ;) Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. w sumie nie mam kosmetycznych marzeń.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też bym przygarnęła taki róż z maca:)

    OdpowiedzUsuń
  9. o tak, pędzlami to ja bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja narazie marzę o korektorze z Maca i znalezieniu w końcu jakiegoś podkładu naprawdę dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyłączam się do chiejki na te pędzle.. Dziewczyny z pixiewoo robią nimi tak szybko makijaż.. aż miło się patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi wczorajszy minął na pracy a dzisiaj mija na nauce :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też marzę o różu MAC-a i paru pędzlach , ostatnio myślałam nad storzeniem mojej wish listy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba każdy ma taką listę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oj też mam wiele kosmetycznych marzeń, ale myślę, że raz na jakiś czas uda mi się spełnić któreś z nich ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. też mam taką listę........choć zmienia się co chwile:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. moja marzeniowa lista jest tak dłuuuga,że aż trudno byłoby mi wszystko wypisać:PP

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez mam taka liste i nawet ostatnio ja realizuje :) Z Twojej mam pigment i róż z Maca :) Za Vanilla niezle sie nachodziłam i w koncu dosłownie kilka tyg temu ja dopadłam :) O pędzlach RT ciagle marzę....

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam jeszcze nic firmy MAC, więc z chęcią bym coś wypróbowała :)
    rozświetlacz Pupy również wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja również marzę o różu z MAC'a dodam jeszcze, że moja lista marzeń byłaby o wiele większa

    OdpowiedzUsuń
  21. Pewnie, że i ja mam taką listę marzeń kosmetycznych, a na jej pierwszym miejscu jest pędzel do podkładu Hakuro:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Expert Face Brush z Real Techniques, ale na blush brush... nieco się zawiodłam! Nie współpracuje zbyt dobrze z różami które posiadam. Może to wina samego kosmetyku- róże bourjois są dość 'zbite' i trudno nabierają się na pędzel, bez względu na jego markę... Jest niezły do omiatania całej twarzy pudrem (którego w sumie i tak nie używam, bo moja twarz jest typowym 'sucharkiem') więc stoi na biurku pełniąc jak na razie funkcję dekoracyjną.

    Mam zamiar dać mu jeszcze jedną szansę- zobaczę jak się sprawdzi podczas konturowania!

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja lista marzeń jest ogrooooomna : D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja nie mam takiej listy :) a z piw polecam redsa grejfutowo-ananasowego :D

    OdpowiedzUsuń
  25. mi sie marzy rozświetlacz z Pupa

    OdpowiedzUsuń
  26. a dziękuję bardzo, miło było odczytać jakiś komentarz po tak długiej przerwie, mało kto już do mnie zagląda, bo od czerwca nie napisałam żadnego nowego posta - tak jakoś mało zapału mam. co do włosów to jeszcze raz dziękuję, teraz sięgają już prawie do pępka, a propos gdybym ja miała zrobić moją liste zachciewajek, na pewno byłby to mac, pędzle hakuro oraz oczywiście kosmetyki do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczne rzeczy, wszystkie bym przygaręła :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja lista jest meeeeeeeeeeeeeeeeeeeega długa^^

    OdpowiedzUsuń
  29. esh pewnie że mam listę, ale wolę o niej nie myśleć :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Nice products!!! I like your blog!! would you like to follow each other with GFC and Bloglovin?
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo fajna lista :) o tym różu z maca czytałam wiele pozytywnych opinii, ale nie mam nawet dostępu do sklepu, więc mogę sobie marzyć dalej. jeśli o pędzle chodzi, chciałabym uzupełnić swoje o kilka maestro i hakuro. RT są bardzo ciekawe, niestety trochę drogie... może jak mój dołek finansowy się zmniejszy, postaram się coś w tym temacie zmienić :) rozświetlacza nie używam, bo... nie umiem :D wolę nie zrobić sobie krzywdy i nie wyglądać jak czubek :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.