Nowy ulubieniec, czyli zmywacz od Isany.

Hej Dziewczyny!

Dzisiaj krótki, aczkolwiek treściwy post, na temat mojego ostatniego odkrycia.

Jak to się mówi "mała rzecz a cieszy" i tak właśnie było w moim przypadku, gdy zupełnie nieoczekiwanie znalazłam godny polecenia zmywacz do paznokci!

Mowa tu o zielonym zmywaczu firmy ISANA (marka na wyłączność Rossmanna)

zmywacz do paznokci Isana

Zmywacz ma dość przyjemny zapach, który ma nam przypominać migdały...i powiem Wam, że coś w tym jest.

Swoją funkcję spełnia genialnie! Nie rozmazuje lakieru, lecz bardzo sprawnie i dokładnie zmywa go z naszych paznokci.


Zawiera w swoim składzie aceton, więc dla fanek produktów bezacetonowych niestety się nie nada.
Co do wysuszania, nie ma jakiejś strasznej tragedii, a powiem więcej, w porównaniu do wcześniej stosowanych przeze mnie zmywaczy, najmniej wysusza paznokcie.

Producent podaje, że produkt zawiera w swoim składzie olejek z migdałów, który ma niwelować/minimalizować wysuszające działanie acetonu.


Isana wersja migdałowa

Dodatkowym plusem jest wydajność ( która wynika z jego dobrego zmywania.)

Cena jest jak najbardziej przystępna: 3.99 zł
Gramatura produktu: 125ml ważne od otwarcia 36 mc



Ocena: 5/5
Czy kupię go ponownie? TAK, powiem więcej, czuję, że zostanę z nim na długo. :)

Macie jakieś swoje ulubione zmywacze do paznokci? Możecie polecić coś fajnego?
Pozdrawiam A.

24 komentarze:

  1. Zgadzam się w 100% a Twoją oceną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna recenzja
    cudownie piszesz ;) chyba się skuszę :D

    Zapraszam na konkurs!
    Do wygrania biżuteria ;)
    Warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. moim zdaniem trochę wysusza skórki, ale używałam go tylko raz wiec może się myle

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy go nie miałam, ale za taką cenę z pewnością warto :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też bardzo lubię ten zmywacz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go teraz i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie miałam tego zmywacza, a chwilowo używam tego Biedronkowego z wyciągiem z kasztanowca ;) Nie jestem z niego zadowolona, ale jak już go mam - to zużyję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie trzeba zużywać kosmetyki do końca, inaczej szkoda pieniędzy :)

      Usuń
  8. mi przeszkadza w nim jedynie to, że ma za duże wyjście i nie raz zalałam nim cały płatek, siebie i podłogę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że nie zwróciłam na to uwagi! Po przeczytaniu od Ciebie wiadomości aż poszłam sprawdzić i kurcze faktycznie, ale ma "japę" :D ;)
      p.s aż się zaśmiałam ze swojego zaskoczenia ;)

      Usuń
  9. obserwuje bloga i zapraszam do mnie ; www.testujto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nienawidzę spędzać długiego czasu na zmywanie paznokci, dlatego nie stronię od acetonu w zmywaczach, niestety produkty rossmana nie są dla mnie obecnie dostępne, ale gdy będę w PL na pewno spróbuję tego zmywacza.
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również nie przeszkadza aceton w zmywaczach, nie lubię długo "babrać się" ze zmywaniem nie wspominając o "rozmazywaniu" zamiast zmywania!

      Usuń
  11. ja uzywalam wersji rozowej - staram sie nie niszczyc pazurkow acetonem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, że aceton wysusza, ale ja mam na to sposób, zawsze po zmywaniu myje ręce (nawet w samej wodzie) smaruje kremem do rąk a na paznokcie i skórki wcieram odżywkę 2*5, polecam.
      Odbiegając od tematu,pamiętam jak raz poszłam na zajęcia z chemii z czerwonymi paznokciami, niestety akurat były ćwiczenia z użyciem acetonu i do pokoju wróciłam z pięknie wyczyszczonymi paznokietkami :D

      Usuń
  12. uwielbiam ten zmywacz, zużyłam już kilka butelek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też go lubię, na równie z jego różowym odpowiednikiem. Ja obecnie testuję zmywacz w żelu o zapachu mango firmy Donegal :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest mój ulubieniec od lat :) Jeśli chodzi o zapach i działanie to również jestem na etapie testowania zmywacza Donegal o zapachu mango i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze jakoś nie łapałam się nigdy za Donegal, ale w sumie chętnie spróbuję, może i mnie przypadnie do gustu :)

      Usuń
  15. zawsze go mam w kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobry zmywac do paznokci i zachecam do wejscia na moj to syrenah2o.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. używałam go i rzeczywiście jest bardzo dobry. Obecnie kupiłam sobie ten biedronkowy z pompką ale jest okrutnie niewydajny :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wersję różową i jestem nią bardzo zawiedziona. Pozostawia na paznokciach osad, wysusza i słabo zmywa. Może jeszcze kiedyś spróbuję zielonego,ale na razie nie jestem zbyt zachęcona do tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za odwiedzenie mojego bloga!

Zawsze czytam pozostawione przez Was komentarze i staram się na nie odpisywać.
Bardzo cieszy mnie, gdy widzę, że zostawiacie po sobie ślad, daje mi to możliwość poznania Was i odwiedzenia Waszych blogów :)
Pozdrawiam A.