Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cera sucha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cera sucha. Pokaż wszystkie posty
Flos-Lek, eye care delikatny krem pod oczy; skóra wrażliwa

10/18/2013

Flos-Lek, eye care delikatny krem pod oczy; skóra wrażliwa

Patrząc na zdjęcia robione koło lipca/sierpnia myślę sobie, że muszę porządnie przysiąść do pisania recenzji ;) Cóż, cierpię ostatnio na chroniczny brak czasu, jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, gdyż macie przed sobą recenzję produktu, który został przetestowany w 200%. Mowa będzie o kremie firmy Flos-Lek; eye care, delikatny krem pod oczy.


Krem znajduje się w białej, dość zgrabnej tubce, która jednak ma kilka wad. Po pierwsze, nie odpowiadała mi zakrętka, z którą czasami musiałam się pobawić bo nie chciała się "poprawnie" zakręcać, szczególnie gdy zostało mi mało produktu. Kolejną rzeczą, która irytowała mnie przez cały czas stosowania to wklęsła "końcówka". Nie mam pojęcia kto wpadł na tak "genialny" pomysł, gdyż w zagłębieniu zawsze zostawało mi trochę produktu co jakoś mnie razi bo wiadomo, że bakterie lubią takie resztki :/ Osobiście jestem zwolenniczką aplikatorów typu air-less.


Konsystencja kremu jest wyjątkowo gęsta, lecz mimo to produkt dobrze się aplikuje i rozsmarowuje. Moim zdaniem stosunkowo gęsta formuła ma swoje plusy i minusa a wszystko zależy od naszych preferencji. Nie będę Was oszukiwać- krem zostawia delikatnie lepka warstwę, co latem było strasznie irytujące, aczkolwiek uważam, że w chłodniejsze miesiące nie byłoby to aż tak bardzo odczuwalne. Osobiście preferowałam stosować go na noc...gdyż miałam wrażenie, że w ciągu dnia szybciej "spływał" mi z okolicy oka korektor. Krem delikatnie natłuszcza wrażliwą okolicę oka i faktycznie koi podrażnienia po demakijażu. Jest to produkt bezzapachowy, dedykowany osobom ze skłonnościami do podrażnień czy alergii. Samo działanie oceniam na przeciętne, krem nawilża i natłuszcza, jednak dla osób z utrwalonymi zmarszczkami będzie zbyt "słaby". Mojej mamie nie odpowiadał, szczególnie przez to, że zostawiał lepką warstwę. Konsystencja i rozsmarowywalność bardzo pozytywnie wpływają na wydajność produktu, otóż 30 ml wystarczy Wam na bardzo, bardzo długo. Przyznam, że nie miałam jeszcze nigdy tak gęstego kremu pod oczy. Początkowo sądziłam, że produkt się nie sprawdzi, jednak dziś muszę powiedzieć, że nie było tak źle.


Podsumowując, uważam, że jest to całkiem przyzwoity produkt w bardzo zachęcającej cenie. Za 30 ml wydajnego kremu płacimy około 18 zł. Krem ma gęstą i dość treściwą konsystencje, przez co pozostawia lepką warstwę, która nie każdej będzie odpowiadała. Zdecydowanie krem spisze się jesienią/zimą natomiast ja kolejny raz w lecie się na niego nie skuszę. Komu polecam delikatny krem pod oczy firmy Flos-Lek? Osobom z suchą skórą oraz tym z Was, które nie mają większego problemu ze zmarszczkami, chcą nawilżyć i nieco natłuścić delikatna skórę pod oczami. 


Fito-med, tonik do cery suchej cz.II

8/01/2013

Fito-med, tonik do cery suchej cz.II

Dziś o kosmetyku, który jest jednym z podstawowych elementów naszej codziennej pielęgnacji. Tonik zna  i stosuje chyba każda z nas. Na naszym rynku dostępne są całe miliony różnych produktów tego typu, w dzisiejszym poście przedstawię Wam moje zdanie na temat produktu firmy Fito-med, Tonik nawilżający do cery suchej i wrażliwej (Lukrecja gładka).
Co twierdzi producent?                                                                                                                          

Składniki bioaktywne: wyciąg ziołowy z lukrecji, prawoślazu, lipy, owsa.
Właściwości: ważną rolę w procesie nawilżania spełnia lukrecja gładka. Lukrecja zawiera saponiny, flawonidy, kwasy organiczne. Posiada właściwości zatrzymujące wodę w tkankach. Dobrze nawilżona tkanka nie traci składników mineralnych, niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu komórki.
Działanie: nawilżające, osłaniające i łagodzące. Po zastosowaniu toniku skóra twarzy staje się gładka, ujędrniona, nabiera zdrowego połysku.
Polecany przez dermatologów: do cery suchej i wrażliwej.
Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie żelu do mycia twarzy do cery suchej i wrażliwej oraz odświeżającego płynu różanego lub lawendowego marki Fitomed. Ze składników kosmetyki naturalnej (np. płatków róży, nagietka, glinki białej, mąki sojowej, płatków drożdżowych, olejów kosmetycznych) sporządzać maseczki odżywcze (przepisy na stronie).
Objętość: 200 ml.


Moja opinia:                                                                                                                                              
Jak zawsze muszę pochwalić firmę Fito-med za estetykę opakowań i szatę graficzną etykiet. Strasznie lubię ich prostotę i nawiązanie do natury. Kolejną sprawą jest bardzo wygodna aplikacja toniku na wacik. Otwór, przez który dozujemy tonik nie jest za duży, dzięki czemu produkt nie spływa nam po palcach a wacik jest zawsze nasączony dokładnie tak jak byśmy sobie tego życzyły :) Tonik ma zabarwienie lekko pomarańczowawe, zapach jest przyjemny, subtelny, nieco orzeźwiający. Producent twierdzi, że jest to produkt naturalny zawierający ekstrakty roślinne- patrząc na skład widzimy, że nie są to jedynie puste słowa.  Na plus należy zaliczyć zawartość ekstraktu z lipy, lukrecji, owsa, prawoślazu, allantoiny czy pantenolu oraz dla osób unikających parabenów- ich brak.


Działanie toniku jest, przynajmniej w moim odczuciu, bardzo dobre. Produkt ewidentnie koi i wycisza moja skórę. Niweluje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i przygotowuje cerę na przyjęcie kolejnego kosmetyku. Dodatkowo zauważyłam, że tonik delikatnie ujednolicał koloryt twarzy- zaczerwienienia wokół płatków nosa .
Na zakończenie dodam, że kolejnym plusem jest korelacja ceny do objętości i jakości, gdyż za 200 ml bardzo przyjemnego produktu płacimy 9 zł.
Podsumowując uważam, że jest to bardzo trafiony produkt. Sprawdza się świetnie zarówno w chłodniejsze jak i w upalne dni. Genialnie koi i wycisza podrażniona skórę twarzy, niwelują nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Lubię go stosować zarówno "na wacik" ale muszę przyznać, że równie dobrze sprawdza się jako mgiełka.
Serdecznie polecam! 



Fitomed- pielęgnacja cery suchej cz. I ; żel do mycia twarzy z mydlnica lekarską

7/10/2013

Fitomed- pielęgnacja cery suchej cz. I ; żel do mycia twarzy z mydlnica lekarską

Lato jest okresem, w którym powinnyśmy zwrócić szczególną uwagę na stopnień nawilżenia oraz nawodnienia naszej skóry. Wysokie temperatury sprzyjają utracie wody, co oprócz konsekwencji czysto zdrowotnych, może mieć również niekorzystny wpływ na stan skóry twarzy. Mimo, iż jestem posiadaczką cery mieszanej, w lato przerzucam się na kosmetyki bardzo delikatne a zarazem mocno nawilżające. Dziś pragnę zaprezentować Wam zestaw naturalnych produktów firmy Fito-med.  W skład "zestawu" do cery suchej wchodzi żel do mycia twarzy z mydlnicą lekarska oraz tonik z lukrecją gładką. W pierwszej kolejności zajmę się żelem do mycia twarzy.



Co twierdzi producent?                                                                                                                                   



Składniki ziołowe: wyciąg z korzenia mydlnicy lekarskiej, korzenia prawoślazu, owsa, ziela nostrzyka, kwiatostanu lipy.
Właściwości: wytwarza łagodną, swoistą dla mydlnicy lekarskiej pianę.
Działanie: dzięki obecności wyciągów z ziół powszechnie stosowanych w fitoterapii cery suchej i wrażliwej, żel działa oczyszczająco, osłaniająco i wygładzająco.
Polecany przez dermatologów: do mycia cery suchej i wrażliwej, do zmywania makijażu.
Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie nawilżającego toniku marki Fitomed do cery suchej i wrażliwej oraz odświeżającego płynu różanego lub lawendowego. Ze składników kosmetyki naturalnej (np. płatków róży, nagietka, glinki białej, mąki sojowej, płatków drożdżowych, olejów kosmetycznych) sporządzać maseczki odżywcze (przepisy na stronie).
INCI: Aqua, Herbal Extract, Coco Glucoside, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Laureth Sulfate, Propylene Glycol, Allantoin, D-Panthenol, Lactic Acid, Fragragrance, DMDM Hydantoin, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone


Moja opinia:                                                                                                                                              
Opakowanie i szata graficzna strasznie przypadły mi do gustu o czym pisałam przy okazji recenzji płynu oczarowego. Uważam, że jest to atut kosmetyków Fito-med. Żel zamknięty jest w bardzo wygodnej, prostej buteleczce. Z wydobyciem i dozowaniem żelu nie ma większych problemów. Otwór w nakrętce jest dość wąski, dzięki czemu możemy dość precyzyjnie zadozować pożądaną ilość produktu. Żel ma lekko pomarańczowy kolor, przyjemny, ziołowy zapach oraz odpowiednią konsystencję, nie jest zbyt gęsty czy za rzadki. 
Działanie jest poprawne, produkt dobrze zmywa pozostałości makijażu oraz wszelkie zanieczyszczenia z naszej buzi. Pozostawia ją naprawdę ładnie oczyszczoną, gładką i przyjemna w dotyku. Żel, zaraz po zastosowaniu, nie spowodował u mnie szczypania w oczy, uczucia ściągnięcia czy pieczenia. Uważam, że swoja funkcje myjącą spełnia w 100%. 


Niestety, żel ma jedna wadę, o której muszę napisać. Mianowicie, dość intensywnie się pieni i po użyciu zbyt dużej ilości produktu miałam problem z jej całkowitym zmyciem. Piana, jak się później okazało, "osadzała" się  u mnie na linii włosów oraz w okolicy uszu. Po około tygodniu zauważyłam u siebie znaczące przesuszenie ww okolic, skóra zaczęła wręcz schodzić (małymi) płatkami. Żel odstawiłam na około tydzień, w tym czasie zmywałam twarz jedynie płynem micelarnym i czystą wodą. Dziś wszystko jest ok. Uważam, żeby nie wylewać na rękę za dużej ilości żelu, dzięki czemu odkryłam że jest ona baaardzo wydajny! Dodatkowo, buzię zawsze dokładnie zmywam z piany.


Podsumowując, uważam że jest co dobry produkt, aczkolwiek trzeba z nim uważać. Po początkowej porażce dałam mu drugą szansę i na dzień dzisiejszy nie zauważyłam przykrego wysuszenia okolic uszu czy linii czoła. Mam nadzieję, że nieprzyjemne doznania były "jednorazową" wpadką i więcej nie będą mi dokuczały.
Czy kupię go ponownie? Zastanowię się. Mam ochotę wypróbować wersję do cery tłustej  która ostatnimi czas zbiera bardzo dobre opinie.



Copyright © 2017 AnnaBlog