WISHLIST NA 2015 ROK

Mino obietnic i deklaracji, że już naprawdę porządnie (wiecie, że zawsze zastanawiam się jak to się pisze) przyłożę się do blogowania, coś zawsze staje mi na drodze! Jestem tym poirytowana i mam zwyczajnie dość. Ostatnio zastanawiałam się czy to fatum nigdy się nie skończy?! Po zmianie pracy miałam nadzieję, że sobie nieco pofolguję...ale jakoś nie mogę się w sobie zebrać. Nie ukrywam, że aura również mi nie sprzyja- o czym kiedyś wspominałam- mieszkanie, które wynajmujemy raczej do słonecznych nie należy więc mam jedynie ograniczony czas na robienie zdjęć.